Mają one obsługiwać standardowe funkcje telefonu komórkowego oraz opcje internetowe. Według planów Infineona, z takich układów mają korzystać nie tylko mniejsi producenci przenośnych urządzeń komunikacyjnych, ale także firmy, które dziś nie są obecne w branży. - Każda firma ze znaną marką może wejść na rynek telefonów komórkowych - powiedział Ulrich Schumacher, dyrektor Infineona. Według niego, duże firmy, nawet te nie kojarzone obecnie ze sprzętem elektronicznym, jak np. Nike, mogą kupić technologię u dowolnego producenta i z powodzeniem sprzedawać firmowane swoim logo aparaty.