Nastroje są więc ponure, a Wall Street się śmieje.
Po biurach maklerskich i funduszach inwestycyjnych krążą e-maile, proponujące nowe rozwinięcia niektórych skrótów. I tak, na przykład, EBITDA znaczyłoby teraz Earnings Before I Tricked the Dumb Auditor, czyli zyski przed tym, jak oszukałem głupiego audytora. CEO to teraz Chief Embezzlement Officer, a więc dyrektor od malwersacji. EPS nie znaczy już zysk na akcję, a Eventual Prison Sentence, czyli możliwa kara więzienia.
Wartość rynkowa Tyco International spadła w tym roku o 92 mld USD, a prezes spółki Dennis Kozlowski ustąpił ze stanowiska tuż przed oskarżeniem go o nadużycia podatkowe. I oto w internecie pojawiła się rozmowa przedstawiciela Tyco z kandydatem na prezesa:
Pytanie - Siedział pan już kiedyś w więzieniu?
Kandydat - Jeszcze nie.