Zachowanie papierów na wczorajszej sesji pokazuje, że rynkiem akcji Mostostalu Export w dalszym ciągu rządzi podaż. Trend długoterminowy jest spadkowy. W ostatniej jego fazie, zapoczątkowanej pod koniec maja z poziomu 2,34 zł, notowania spadły już prawie o 40%. Po tak gwałtownej przecenie można czasem oczekiwać odbicia, nawet dość gwałtownego. Przykładem z ostatnich dni może być Szeptel, którego kurs w ciągu dwóch sesji zwyżkował o 28%. Byłbym sceptyczny, czy podobny scenariusz może dotyczyć Mostostalu. Zamknięcie wczorajszej sesji było równe najniższemu kursowi z dnia, co pokazuje, że podaż nie wykazuje żadnych oznak słabnięcia. Uwagę zwraca wysoki wolumen - 573 tys. akcji. Tylko raz w tym roku był wyższy.