- Dzięki zmianie ustawy będziemy mogli konkurować o klientów detalicznych z bankami uniwersalnymi. Zniesiony został bowiem limit ograniczający wysokość udzielanego kredytu do 80% bankowo-hipotecznej wartości zabezpieczenia. To była jedna z głównych przyczyn hamujących nasz rozwój - powiedział PARKIETOWI Jacek Furga, prezes HypoVereinsbank.

Po nowelizacji kredyt będzie mógł stanowić 100% bankowo-hipotecznej wartości nieruchomości. Zwiększona ma być również możliwość refinansowania działalności banków. Obecnie zobowiązania inne niż z emisji listów zastawnych nie mogą przekraczać dwukrotności funduszy własnych. W nowelizacji określono, że w ciągu 5 pierwszych lat działalności banku hipotecznego limit ten wyniesie 10-krotność funduszy własnych, a później 6-krotność. Uchwalone w piątek zmiany pozwolą także na emisję listów zastawnych z wykorzystaniem kredytów udzielonych samorządom, po uzyskaniu pozytywnej opinii regionalnej izby obrachunkowej.

Według Jacka Furgi, nowe przepisy spowodują wzrost akcji kredytowej. W związku z tym banki hipoteczne będą mogły emitować więcej listów zastawnych. To z kolei przyczyni się do obniżenia kosztów ich refinansowania i obniżenia oprocentowania kredytów.

Zgodnie z nowelizacją ustawy, do określania hipotecznej wartości nieruchomości, oprócz pracowników banków hipotecznych, dopuszczono także rzeczoznawców majątkowych, którzy działaliby na ich zlecenie.

Ze zmiany przepisów zadowoleni są także deweloperzy. - Rozwiązania zaproponowane w ustawie spowodują zwiększenie konkurencji między bankami, co wpłynie na poprawę jakości ich usług - powiedział Adam Zaremba-Śmietański, deweloper z Krakowa. - Obecnie nie jest możliwa kompleksowa obsługa dewelopera i jego klientów w jednym banku uniwersalnym. Jedne banki są bardziej atrakcyjne dla deweloperów, inne dla ich klientów. Myślę, że dzięki nowelizacji ustawy moja firma i klienci znajdziemy jeden bank, który zaproponuje nam atrakcyjną obsługę.