Silne spadki WIG20 na początku tygodnia sprowadziły indeks w pobliże wsparcia na poziomie dołka z 14 grudnia 2001 r. Później nastąpiło dość silne odbicie. W rezultacie na wykresie tygodniowym powstała świeca typu doji z długim dolnym knotem. Jest to pozytywna formacja. Na wykresie dziennym świece nie wyglądają już tak dobrze. Trzy korpusy pokazujące odbicie nie tworzą żadnej typowej formacji zakończenia trendu. Przypomina to raczej chaotyczne i emocjonalne odreagowanie spadków.

Ciekawych wniosków dostarcza analiza linii trendu spadkowego. Jeżeli poprowadzimy takie linie przez każde dwa lokalne szczyty począwszy od czerwca, to utworzą one razem formację hiperboli zniżkującej. Formacje tego typu pokazują zwiększanie się dynamiki spadków. Mają one to do siebie, że trudno przewidzieć moment ich załamania, ale późniejsze odreagowanie bywa gwałtowne. Wzrost z drugiej połowy tygodnia spowodował przełamanie ostatniej z linii tworzących hiperbolę. Identyczna sytuacja wystąpiła na wykresie WIG i kontynuacyjnego indeksu kontraktów. Wynika z tego, że właśnie rozpoczęła się istotna wzrostowa korekta. Najbliższym oporem jest połowa długiego czarnego korpusu na poziomie 1234 pkt. Dość prawdopodobny jest jednak wzrost w okolice następnego oporu, na który składa się luka bessy z 26 czerwca i lokalny szczyt z 28 czerwca na poziomie 1255 pkt.

Istnieje kilka powodów, dla których trwający obecnie wzrost traktuję jako korektę w spadku. Po pierwsze, ważne punkty zwrotne na ogół poprzedzone są okresem wytracania impetu przez dotychczasowy trend. Tym razem nic takiego nie miało miejsca. Wręcz przeciwnie, spadki stopniowo zwiększały dynamikę, co spowodowało powstanie wspomnianej hiperboli. Widać to po RSI i MACD, które do momentu rozpoczęcia obecnego odreagowania znajdowały się w silnych trendach spadkowych. Drugi powód długoterminowego pesymizmu wynika z teorii Elliotta. Chodzi o to, że wzrost trwający od września do stycznia przybrał kształt "trójki", czyli formacji charakterystycznej dla korekt. Z takiej interpretacji wynika testowanie dołka z września ubiegłego roku.