W drugim kwartale br. na giełdach wchodzących w skład rynku Euronext - paryskiej, brukselskiej, amsterdamskiej i lizbońskiej - przeważały spadki. Paryski indeks CAC-40 stracił na wartości 17%, wobec 1,4-proc. zwyżki w pierwszych trzech miesiącach br. W takich okolicznościach wielu indywidualnych francuskich inwestorów w ogóle nie zawierało transakcji giełdowych w ostatnim kwartale. Jednocześnie jednak na Euronext nieznacznie zmieniła się tylko wartość obrotów, co pokazuje, że podobną aktywność jak w poprzednich miesiącach wykazywali inwestorzy instytucjonalni.

Największą popularnością cieszyły się papiery spółek high-tech, telekomunikacyjnych. Chętnie drobni gracze obracali też walorami firm z branż - farmaceutycznej i handlu detalicznego. Biorąc pod uwagę poszczególne koncerny najchętniej handlowano akcjami potentata telekomunikacyjnego - France Telecom (akcje spółki staniały od początku roku o 67%) i sieci supermarketów Carrefour.

Francuscy inwestorzy liczą, że sytuacja na giełdzie nieco się poprawi w bieżącym kwartale. Aż 60% z nich stwierdziło w ankiecie, że indeks CAC-40 powinien zyskać na wartości. Sceptyków było 22%, 18% zaś nie miało zdania na ten temat.