Inwestorzy na całym świecie unikają teraz kupowania akcji, po tym jak amerykańskie giełdy odnotowały w I półroczu spadki największe od lat 70. Tylko w mijającym tygodniu odwołały lub ograniczyły emisje Merck, St. Paul Cos. i Korea Tobacco & Ginseng Corp. - Trudno byłoby uplasować tak dużą emisję Japan Tobacco w sytuacji, gdy inwestorzy wykazują znaczną nerwowość. Jej powodzenie jest możliwe dopiero przy wartości indeksu Nikkei powyżej 11 tys. pkt. - powiedział agencji Bloomberga Kikuo Osone, główny strateg w firmie Fukoku Capital Management, zarządzającej ponad 5 mld USD.
Bankowcy i inwestorzy spodziewali się zakończenia tej emisji przed połową sierpnia, kiedy w Japonii wypada kulminacja letnich wakacji. Teraz emisji można spodziewać się najwcześniej jesienią. Jednak każde opóźnienie zmniejsza szansę uzyskania dobrej ceny za papiery Japan Tobacco. Firma zapowiedziała bowiem zamknięcie 8 z 25 swoich fabryk na skutek spadku sprzedaży papierosów w Japonii.
Sprzedaż udziałów w Japan Tobacco była częścią rządowego planu pozyskania 11 mld USD, które miały zmniejszyć deficyt budżetowy. W czerwcu rząd sprzedał pół miliona akcji East Japan Railway, największej spółki kolejowej. Pozyskał z tej transakcji 266 mld jenów (2,26 mld USD).