Reklama

Najpierw buy back potem inwestor

Z Grzegorzem Dołkowskim, prezesem Jutrzenki, rozmawia Dariusz Wieczorek

Publikacja: 16.07.2002 08:15

Jutrzenka chce zrealizować największy na polskim rynku skup własnych akcji w celu umorzenia. Maksymalnie może to być ok. 34% walorów. Czym kierował się zarząd przedstawiając taką uchwałę na WZA, które odbędzie się 24 sierpnia.

Jutrzenka jest jedną z niewielu spółek, która ma tak duży pakiet akcji imiennych uprzywilejowanych co do głosu. Walory serii A, znajdujące się głównie w posiadaniu pracowników, które mają 27- -proc. udział w kapitale, uprawniają do prawie 52% głosów na walnym. Zaproponowaliśmy wykup wszystkich akcji imiennych, co powinno usprawnić zarządzanie spółką. Dzięki temu firma stanie się również bardziej atrakcyjna w oczach giełdowych inwestorów. Dojdzie do koncentracji akcjonariatu, poprawi się wskaźnik zwrotu z kapitału. Poza akcjami imiennymi, możemy też kupić - w zależności od wariantu - 150 tys. albo 250 tys. walorów notowanych na giełdzie. Popyt ze strony spółki może przyczynić się do zwiększenia płynności walorów i poprawy notowań.

Pracownicy z pewnością poprą pierwszy wariant. Spółka zapłaci im wyższą cenę (30 zł za akcję) i skupi mniej walorów znajdujących się w obrocie giełdowym, za które zaoferuje nie więcej, niż wynosi średni kurs z 3 miesięcy poprzedzających walne (ok. 20 zł). Czy takie rozwiązanie zaakceptują pozostali akcjonariusze?

Będziemy prowadzić negocjacje z dwoma grupami akcjonariuszy: pracownikami i inwestorami zewnętrznymi. Zaproponowaliśmy dwa warianty buy backu i nie wykluczamy, że podczas walnego może pojawić się jeszcze jakaś wersja pośrednia. Wśród akcjonariuszy musi dojść do kompromisu. Zmiany w statucie, które otworzą firmie drogę do umorzenia akcji, muszą być przyjęte - jak przewiduje kodeks spółek handlowych - większością 75% głosów.

Nad każdym z wariantów buy backu będzie głosowanie w grupach, które stworzą pracownicy i inwestorzy zewnętrzni. Przejdzie ten, za którym w każdej z grup opowie się większość. Pracownicy powinni być zainteresowani ofertą spółki, ponieważ obecnie mają utrudniony handel walorami, których nie ma przecież w obrocie giełdowym. Oczywiście, ich zgoda na umorzenie będzie zależała od ceny, jaką ostatecznie zaoferuje za ich akcje firma.

Reklama
Reklama

Ile Jutrzenka może przeznaczyć na skup akcji? Ewentualny wariant pośredni musi uwzględniać przecież możliwości finansowe spółki.

Na skup akcji w celu umorzenia firma może przeznaczyć maksymalnie ok. 30 mln zł. Tyle posiada wolnych środków i na realizację uchwały nie musiałaby brać żadnego kredytu. Akcjonariusze dobrze o tym wiedzą i nie sądzę, żeby chcieli narazić firmę na dodatkowe koszty. Jutrzenka oczywiście może wziąć kredyt, jeżeli pojawi się jakaś okazja inwestycyjna, np. przejęcie spółki z branży.

Czy po wykupie akcji pracowniczych zarząd przystąpi do głębszej restrukturyzacji firmy?

Taka restrukturyzacja trwa już od kilku miesięcy. W wynikach I półrocza nie będzie jeszcze widać jej efektów, ponieważ ponosiliśmy z tego tytułu głównie koszty. W tym roku z pracy odejdzie 70 osób i docelowo będziemy zatrudniać ponad 900. Na odprawy przeznaczymy ponad 1 mln zł. Dokonaliśmy zmian organizacyjnych w dziale handlowym, wprowadziliśmy budżetowanie i kontroling kosztów. Na początku lipca w telewizji i radiu uruchomiliśmy kampanię promocyjną naszych wyrobów. Jesienią będą dwie kolejne. Liczymy, że te działania doprowadzą do znaczącej poprawy wyników w II półroczu i nie trzeba będzie np. dalej redukować zatrudnienia.

Pracownicy nie godzili się na wejście do spółki inwestora. Czy jak nie będzie ich w akcjonariacie, zarząd ponownie poszuka partnera branżowego?

Nie można powiedzieć, że to przez silny akcjonariat pracowniczy nie doszło do powiązań kapitałowych Jutrzenki z Mieszkiem w 2001 r. Rozmowy w tej sprawie zakończyły się fiaskiem, ponieważ nasz przyszły partner chciał zbyt szybko doprowadzić do połączenia obu zakładów. Zarząd Jutrzenki chciał do fuzji dojść trochę inną drogą. Trudno mi obecnie ocenić, czy wrócimy i kiedy do pomysłu pozyskania inwestora zagranicznego. Ta decyzja będzie zależeć od akcjonariuszy, którzy pozostaną w spółce po zakończonym procesie buy backu.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama