Aby wytłumaczyć żądania EEA, należy cofnąć się do września 2001 r. Wówczas Apexim podpisał z BRE Bankiem przedwstępną umowę odkupienia od banku 100% akcji łódzkiej spółki informatycznej Wonlok. Jest ona znana przede wszystkim z informatyzacji BGŻ. Borykający się z kłopotami Apexim scedował na nią prace nad systemem informatycznym banku. Zgodnie z zapisami, do 30 kwietnia 2002 r. giełdowa spółka zobowiązała się nabyć udziały Wonloka za 21 mln zł. Karę za niewywiązanie się z umowy ustalono na 20,9 mln zł.
Dokładnie w ostatnim dniu obowiązywania porozumienia Apexim poinformował, że właśnie wchodzi w życie warunkowa umowy między spółką a bliżej nieznaną firmą European Experts Association, na mocy której ta ostatnia przejęła wszystkie prawa i obowiązki wynikające z wcześniejszego porozumienia z BRE Bankiem. Termin wykonania nowej umowy ustalono na 25 maja br. Także w tym przypadku nie udało się go dochować.
W związku z tym pod koniec maja BRE wezwał Apexim do zapłaty 20,9 mln zł kary umownej. Ponieważ Apexim nie dysponował gotówką w celu pokrycia zobowiązania, przeniósł na bank wierzytelność do kwoty 20,9 mln zł, którą ma w stosunku do LG Petro Banku. Teraz tej samej wierzytelności domaga się od Apeximu irlandzka EEA. Na jakiej podstawie, nie wiadomo.
- Nie wiązałbym tych dwóch spraw. Jednak na razie nie chciałbym bliżej komentować żądań EEA, ponieważ czekam na opinię prawników - stwierdził Artur Nowak-Gocławski, prezes Apeximu. Oznaczałoby to, że nie dość, że Apexim nie otrzyma gotówki od LG Petro, to dodatkowo może być zmuszony do zapłaty podobnej kwoty na rzecz EEA. -Według mojego stanu wiedzy na dziś, roszczenie to jest zupełnie bezzasadne. Jest to kolejna kłoda rzucona spółce pod nogi na drodze do układu z wierzycielami - powiedział prezes.
A. Nowak-Gocłowski zapowiedział, że już wkrótce wyjaśni się kwestia, czy spółce uda się porozumieć z wierzycielami. - Część z nich zgodziła się na układ. Opinię reszty będziemy znali w tym tygodniu - przyznał. Jeśli będzie negatywna - spółka zostanie postawiona w stan upadłości.