Senacki projekt przewiduje kary więzienia dla szefów spółek celowo wprowadzających w błąd akcjonariuszy i inwestorów. Dyrektorzy wykonawczy i szefowie operacji finansowych spółek oraz prezesi zarządów będą musieli osobiście sygnować sprawozdania finansowe swoich firm. W przypadku przestępstw popełnianych z premedytacją będzie im groziło nawet do 10 lat więzienia. Menedżment nie będzie także brać wysokich pożyczek z funduszów spółki.
Senatorzy opowiedzieli się również za rotacją firm audytorskich. Spółki notowane publicznie będą musiały wymieniać partnera co pięć lat. Zapis ten nie znalazł się jednak w równolegle przyjętym projekcie Izby Reprezentantów i nie wiadomo, czy wejdzie do ostatecznej wersji ustawy. Natomiast obie izby zgodnie chcą zabronić firmom audytorskim równoczesnego świadczenia usług audytorskich i konsultingowych dla tego samego klienta. Nad firmami tej branży czuwać będzie niezależny panel, nadzorujący standardy prowadzenia kontroli ksiąg finansowych. Będzie on finansowany przez firmy audytorskie i spółki notowane publicznie.
Ustawa powstała przy współpracy przedstawicieli obu partii i otrzymała rzadkie poparcie wszystkich obecnych na sali senatorów, przechodząc stosunkiem głosów 97-0.