Najlepiej wypadły portfele obligacji, prowadzone w ramach strategii indywidualnych. Przez kwiecień, maj i czerwiec przyniosły one zysk w wysokości 5%. Benchmark składający się ze średniej rentowności 52-tygodniowych bonów skarbowych wzrósł w tym czasie o 2,2%.
Zyski wykazały także indywidualne strategie pieniężne, przyrównywane do rentowności 13-tygodniowych bonów skarbowych. Lepsze okazały się portfele osób fizycznych, które przyniosły zarobek rzędu 2,9%. W tym samym czasie portfele osób prawnych powiększyły się o 2,5%. Stopa odniesienia wzrosła o 2,3%.
Pozostałe strategie poniosły straty. Najmniejsze stały się udziałem portfeli zrównoważonych. Spośród nich lepiej wypadły strategie standardowe. Ich wynik to -3,2%. Portfele prowadzone w sposób indywidualny poniosły zaś straty w wysokości -4,3%. Obie grupy przyrównywane są do stopy odniesienia złożonej w 80% z oprocentowania rocznych lokat bankowych, a w 20% z WIG-u. W drugim kwartale benchmark ten wzrósł o 0,2%.
Stosunkowo niewielkie straty zanotowano w grupie portfeli akcji fundamentalnych. Ujemny wynik na poziomie 6% jest tylko o 0,4 pkt. proc. gorszy od spadku stopy odniesienia. 5,4% stracił bowiem w drugim kwartale WIG.
Do WIG-u porównywane są także indywidualne portfele akcyjne oraz akcji o wysokim standardzie, które wypadły zdecydowanie najgorzej. Te pierwsze poniosły straty w wysokości 11,1%, a drugie aż -12,2%.