KDPW od dawna pracował nad systemem rozliczeń w czasie rzeczywistym - RTGS (Real Time Gross Settlement). Chodzi o takie rozliczanie transakcji, w którym w sposób ciągły dokonywane są operacje związane z ewidencjonowaniem papierów i rozrachunkiem pieniężnym, bez stosowania zasady kompensacji zobowiązań i należności między stronami.
Na początek nowy system będzie wykorzystywany w przypadku transakcji dotyczących obligacji skarbowych (teraz są rozliczane w ramach kilku sesji), zawieranych poza rynkiem regulowanym (chodzi zatem o rynek międzybankowy, a w przyszłości także o prowadzony przez Centralną Tabelę Ofert, Elektroniczny Rynek Skarbowych Papierów Wartościowych - jeśli jego organizatorzy i uczestnicy wyrażą taką wolę). - RTGS umożliwia także ustanawianie zabezpieczeń w obligacjach skarbowych na rzecz NBP pod kredyty lombardowe i kredyty intra - day - wyjaśnia Teresa Rogalska, członek zarządu KDPW. Co z innymi instrumentami? - System jest tak skonstruowany, że mógłby być wykorzystany do rozliczania operacji innymi instrumentami, ale na rynku regulowanym odbywa się ono w ustalonych cyklach, np. T+2 lub T+3, a także zgodnie z zasadą - ze względu na stosunkowo niską wartość transakcji - rozliczeń netto w pieniądzu (kompensacja zobowiązań i należności - przyp. K.J.). W związku z tym nadal będzie mieć zastosowanie w tym przypadku system wielosesyjny - twierdzi T. Rogalska.
Krajowy Depozyt nie narzuca uczestnikom nowych rozwiązań. - Będą oni mogli rozliczać transakcje papierami skarbowymi wedle wyboru - w ramach RTGS albo w ramach systemu wielosesyjnego - zapewnia T. Rogalska. Jest to możliwe, bo oba systemy zostały odpowiednio zsynchronizowane, aby za ich pośrednictwem możliwe było równoległe rozliczanie operacji na tych samych papierach.
Co z transakcjami giełdowymi? Przedstawiciele Krajowego Depozytu przyznają, iż na świecie dąży się do skracania terminów rozliczeń transakcji giełdowych. Na naszym rynku wciąż obowiązuje termin T+3. KDPW już wcześniej proponował skrócenie go do T+2. - I dojdziemy do tego. Wszystko zależy jednak od uczestników, głównie od możliwości uzgadniania przez banki w odpowiednim czasie warunków rozliczeń z klientami, przede wszystkim zagranicznymi - twierdzi T. Rogalska.
Uczestników rynku nieregulowanego czeka także inna istotna zmiana. - Wprowadzamy również system rozliczeń z limitem tolerancji co do wartości transakcji (do tej pory musiała istnieć absolutna zgodność w tym zakresie między dokumentami od stron transakcji - przyp. K.J.) - informuje T. Rogalska. Od sierpnia obejmie on tzw. rozliczenia posttransakcyjne (między biurem maklerskim a bankiem), od września pozostałe transakcje na rynku międzybankowym.