Pomimo wyraźnej zwyżki indeksu w czasie środowych notowań, trudno znaleźć optymistyczne sygnały na wykresie indeksu. Wydaje się, iż obserwowane od piątku ocieplenie koniunktury jest niczym innym, jak lokalną korektą, po zakończeniu której będzie kontynuowany główny trend spadkowy. Co więcej, ostatnia sesja pozostawiła wrażenie, że wzrosty powoli dobiegają końca. Z czego to wrażenie wynika? Chodzi głównie o nieudaną próbę ataku na opór na poziomie 1083 pkt., wyznaczany przez poprzedni dołek z 22 lipca. Tym samym struktura trendu pozostała nienaruszona (kolejne korekty nie zachodzą na poprzedzające je dołki). W praktyce często jest tak, że nieskuteczny atak jednej ze stron rynku powoduje kontrę przeciwników. Dlatego można się dziś spodziewać testu ostatniego minimum przy 1042 pkt. To ono wraz z górnym ograniczeniem niewielkiej konsolidacji z jesieni ub.r. broni w tej chwili dostępu do ubiegłorocznego dołka na wysokości 990 pkt.
Te krótkookresowe rozważania dotyczą przede wszystkim siły i czasu trwania obecnej korekty, bo w dłuższym terminie nie uda się uniknąć spadku poniżej 990 pkt. Ta teza ma poparcie w ciekawej analogii z okresu, gdy kończyła się bessa związana z kryzysem rosyjskim z 1998 r. Wtedy to również w końcowej fazie spadków indeks do dołu ciągnął głównie sektor bankowy. W efekcie doprowadziło to do pokonania poprzedniego dołka, ale też niedługo potem rynek odzyskał równowagę. Mając świadomość zmian, jakie zaszły na rynku od tamtego czasu, wydaje się równocześnie, iż podobny mechanizm postrzegania poszczególnych branż może mieć (już nawet ma) miejsce obecnie.
Nadziei na trwalszą poprawę nastrojów nie dają także wskaźniki techniczne. Tu chyba najbardziej wymowny jest spadek MACD - jednego z popularniejszych oscylatorów podążających za trendem - do najniższego poziomu od marca ub.r. Ultimate ma najniższą wartość od 13 miesięcy, RSI od 16. To tylko potwierdza siłę głównej tendencji. Sygnałem powrotu do spadków będzie zamknięcie poniżej 1042 pkt. Zanim się to stanie, możliwa jest kontynuacja ruchu bocznego w strefie 1042-1089 pkt.