Łączne obroty na rynku kasowym wyniosły w minionym miesiącu 4 430 mln zł. W
poprzednim było to 3 621 mln zł. Ta zwyżka jest zasługą prawie wyłącznie rynku akcji. Z 3 378 mln zł w czerwcu wzrósł on do 4 160 mln zł w lipcu. Tymczasem obroty na rynku obligacji wyniosły 270 mln zł, czyli raptem o 27 mln zł więcej niż przed miesiącem.
Na rynku akcji przepaść dzieląca największych brokerów z najmniejszymi staje się coraz wyraźniejsza. Pierwsza piątka osiągnęła udziały przekraczające 10% rynku. Najlepiej wypadł CA IB Securities. Z wynikiem 12,2% już drugi raz w ciągu ostatnich czterech miesięcy został liderem rankingu.
Jego przewaga nad pozostałymi czterema brokerami (CDM Pekao SA, DM Banku Handlowego, Credit Suisse First Boston, ABN Amro) to około 1,5-2 pkt. proc. Na tych pozycjach panuje bardzo duży tłok, a różnice sięgają niekiedy zaledwie setnych części procenta. Dopiero szósty w kolejności ING Securities z rezultatem 8,5% odstaje bardziej wyraźnie. Na przeciwległym biegunie aż ośmiu brokerów ma udziały nie przekraczające 1%. Za pośrednictwem najmniejszego z nich (IDMSA.pl) zrealizowano jedynie 0,12% obrotu. W liczbach bezwzględnych daje to zaledwie 4,8 mln zł.
Na parkiecie obligacji tradycyjnie zdecydowanym liderem jest CDM Pekao SA z udziałem w lipcu na poziomie 41,4%. Drugi w rankingu jest DM Banku Handlowego (13,5%), a żaden z pozostałych brokerów nie przekroczył granicy 10%.