Lipiec jest już trzecim z rzędu miesiącem, w którym doszło do obniżenia cen żywności. Wprawdzie w II połowie miesiąca ten spadek był stosunkowo niewiel-ki wobec I połowy, bo wyniósł 0,7%, jednak wobec II połowy czerwca żywność mocno stania-ła. Według resortu finansów, spowoduje to spadek inflacji w lipcu do 1,3-14%. Podobnie uważają analitycy.
- Wprawdzie na wzrost cen będą oddziaływały ogłoszone w lipcu podwyżki cen energii i utrzymania mieszkań oraz wzrost cen paliw, jednak spadek cen żywności przeważy szalę - uważa Piotr Kalisz, ekonomista PKO BP. - Spodziewamy się więc, że na koniec lipca inflacja spadnie do 1,4%, z 1,6% miesiąc wcześniej.
Takiej samej inflacji spodziewa się Iwona Pugacewicz-Kowalska, główna ekonomistka CA IB Securities. Jednak, jej zdaniem, spadek inflacji niekoniecznie oznacza, iż Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe w tym miesiącu.
- Na pewno taka decyzja będzie rozważana - powiedziała. - Jednak w tej chwili opracowywane są projekty ustaw z tzw. pakietu Kołodki i im więcej informacji pojawia się na ich temat, zwłaszcza ustawy oddłużeniowej, tym bardziej jest prawdopodobne, że przyniesie ona gospodarce więcej szkody niż pożytku. I to może spowodować, że obniżki nie będzie.
Bardziej optymistyczni są ekonomiści PKO BP, według których RPP zredukuje stopy w sierpniu o 50 pkt. bazowych.