Stosunek liczby akcji kupowanych przez członków zarządów korporacji do sprzedawanych - od sześciu tygodni zmieniał się na korzyść kupna. W ubiegłym tygodniu kadra menedżerska najwyższego szczebla kupiła więcej walorów niż sprzedała - wynika z danych Vickers Research Insider, magazynu wydawanego przez nowojorską firmę konsultingową Argus Research Co.
- Dane, którymi dysponujemy, pokazują, że nastąpiła diametralna zmiana w zachowaniu członków zarządów - komentuje David Coleman, wydawca Vickers. - Uważają akcje swoich przedsiębiorstw za bardzo atrakcyjne pod względem cenowym. Zakup ich traktują jak świetny sposób na szybkie pomnożenie gotówki.
Padają również rekordy w skupowaniu wcześniej wyemitowanych akcji przez spółki. W lipcu korporacje skupiły swoje akcje za 44 mld USD. Więcej odnotowano tylko w październiku ub.r., kiedy dla ustabilizowania giełdy czasowo zliberalizowano zasady skupowania akcji. Wtedy - zgodnie z danymi TrimTabs.com Investment Research - spółki przeznaczyły za skup własnych walorów 53,6 mld USD.
W okresach stabilnego rynku członkowie zarządów korporacji sprzedają więcej akcji niż kupują, zamieniając je na pieniądze. Wyraźna przewaga decyzji o zakupie akcji nad ich sprzedażą jest traktowana jako znak byka pojawiający się na giełdowym dnie. Natomiast zdecydowana przewaga sprzedaży nad zakupem walorów może wyznaczać szczyt rynku byka, z którego wszystkie wykresy kursowe prowadzą w dół.