Reklama

Na krawędzi stagnacji

Włoska gospodarka właściwie nie wyszła z trwającego już rok okresu stagnacji. Spada produkcja, a w wyniku giełdowej dekoniunktury maleje popyt konsumpcyjny. Produkt krajowy brutto w II kwartale. zwiększył się o 0,2% w stosunku do I kwartału. Ekonomiści spodziewali się wzrostu o 0,4%. Dane z Włoch są pierwszymi z 12 krajów używających euro.

Publikacja: 10.08.2002 10:07

Unia Europejska wciąż nie może na dobre otrząsnąć się z recesji, która dotknęła ją w ub.r. Konsumenci wykazali w lipcu większy pesymizm, a zaufanie przedsiębiorców jest najmniejsze od trzech miesięcy - poinformowała Komisja Europejska. W czwartek Komisja obniżyła swoją prognozę wzrostu dla strefy euro na III kwartał.

Włoski urząd statystyczny Istat zrewidował wzrost w I kwartale do 0,1%, z wcześniej podanych 0,2%. Produkcja przemysłowa spadła we Włoszech w czerwcu niespodziewanie aż o 0,9%, do czego przyczyniły się przede wszystkim przemysł maszynowy i samochodowy. Był to już trzeci spadek produkcji w ciągu czterech miesięcy.

Zaufanie konsumentów zmniejszyło się w lipcu do poziomu najniższego od ponad trzech lat, o czym przesądziły spadki na giełdach. Indeks zaufania przedsiębiorców, obliczany przez rządowy instytut analityczny Isae był zaś najniższy od pięciu miesięcy. Główny indeks mediolańskiej giełdy Mib30 stracił w tym roku ponad 22%, a w ubiegłym 26%.

Lipiec był siódmym z rzędu miesiącem spadku produkcji samochodów Fiata, w tym również alfa romeo i lancii. W stosunku do ub.r. zmniejszyła się ona o 16%. To największe włoskie przedsiębiorstwo na sierpień i wrzesień zamknęło fabryki zatrudniające 21,7 tys. robotników.

Europejski Bank Centralny w takiej sytuacji od 9 miesięcy nie zmienia stóp procentowych i zapewne nie prędko zdecyduje się na ich podniesienie. David Mackie, ekonomista z londyńskiego biura J.P. Morgan, uważa, że stopy pozostaną na obecnym niskim poziomie aż do maja przyszłego roku.

Reklama
Reklama

Pierwszą jaskółką zapowiadającą przyspieszenie wzrostu na jesieni jest sporządzany przez Komisję Europejską wskaźnik klimatu gospodarczego, który w lipcu wzrósł do minus 0,35, z minus 0,45 w czerwcu. Obliczany on jest na podstawie informacji ze spółek, dotyczących wielkości zamówień, zapasów, produkcji bieżącej i planowanej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama