Reklama

Przeminęło z dymkiem

Budżety amerykańskich stanów tracą rocznie setki milionów dolarów na internetowej sprzedaży wyrobów tytoniowych. Według raportu General Accounting Office, federalny wymóg zgłaszania transakcji władzom lokalnym jest systematycznie ignorowany.

Publikacja: 14.08.2002 09:51

Stany borykające się z coraz większymi kłopotami finansowymi znalazły się w pułapce. Aby zwiększyć wpływy do budżetów lokalne legislatury podwyższają podatki od "grzesznych" używek (tzw. sin tax) - alkoholu i tytoniu. Jednocześnie jednak palacze wykorzystują wszystkie dostępne metody, aby uniknąć dodatkowych wydatków.

Prawo federalne (tzw. Jenkins Act) zobowiązuje internetowych sprzedawców wyrobów tytoniowych do przekazywania lokalnym władzom adresów swoich klientów. Teoretycznie daje to możliwość ściągnięcia podatków od samych palaczy. Według General Accounting Office - jednej z komórek amerykańskiego Kongresu - żaden ze 147 badanych sprzedawców nie zamieszcza na swoich witrynach informacji o stosowaniu się do tego wymogu.

Według GAO, aż 78% sprzedawców nie stosuje się do federalnego prawa. Większość witryn internetowych wprost reklamuje "papierosy wolne od podatku". Jeden ze sprzedawców gwarantuje, że transakcje są "w 100% poufne".

Unikanie konwencjonalnych punktów sprzedaży może przynieść palaczowi spore oszczędności. W najdroższych stanach Nowy Jork i New Jersey podatek wynosi aż 1,5 USD od paczki. W dystrykcie stołecznym (Waszyngton DC) lokalny fiskus pobiera 1,425 USD za opakowanie. Inne stany nie pozostają w tyle. Illinois podwoiło niedawno podatek z 40 do 98 centów, a Massachusetts zwiększyło obciążenie o 75 centów na paczce.

Według raportu, wartość internetowej sprzedaży tytoniu wyniesie do 2005 r. 5 miliardów USD. Oznacza to zubożenie stanowych urzędów podatkowych o 1,4 mld USD wpływów.

Reklama
Reklama

GAO sugeruje, że sprawą powinno się zająć Federalne Biuro ds. Alkoholu, Tytoniu i Broni Palnej, a nie jak dotychczas FBI. Handlem zainteresował się także kongresmen Martin Meehan z Massachusetts, który uważa, że obecne luki prawne pozwalają na nabywanie wyrobów tytoniowych przez nieletnich, co w większości stanów jest niezgodne z prawem. Meehan zamierza zgłosić ustawę o obowiązku weryfikacji wieku i tożsamości osób kupujących papierosy w internecie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama