"Perspektywy skonsolidowanych wyników w kolejnych dwóch kwartałach są dobre, zwłaszcza mając na uwadze sezonowość branży handlowej oraz stałe obniżanie zadłużenia spółek grupy i obniżanie się stóp procentowych kredytów" - powiedział dziennikarzom w środę Grzegorz Pilch, wiceprezes KrakChemii. Po pierwszym półroczu tego roku skonsolidowany zysk netto grupy kapitałowej KrakChemia SA wyniósł 1.843 tys. zł, wobec straty w pierwszym kwartale 2001 roku wynoszącej 53.000 zł. Przychody ze sprzedaży całej grupy wyniosły w pierwszym półroczu tego roku 121.690 tys. zł i były wyższe o 1,6 proc. w stosunku do wykazanych za pierwsze półrocze zeszłego roku. Przedstawiciele spółki poinformowali, że zbliża się ona do finalizacji transakcji sprzedaży spółki z grupy kapitałowej KrakChemia-Hurt sp. z o.o., zajmującej się hurtowym handlem artykułami chemicznymi, której roczne przychody ze sprzedaży sięgają 100 mln zł. "Są duże szanse na finalizację tej transakcji w drugiej połowie tego roku" - ocenił Pilch. Dodał, że jeżeli sprzedaż spółki dojdzie do skutku to środki pozyskane z tej transakcji zostaną przeznaczone na uruchomienie nowych powierzchni handlowych. "W perspektywie jednego roku od tej transakcji jesteśmy w stanie uruchomić kolejny supermarket spożywczy w Polsce południowej" - zaznaczył wiceprezes. Zastrzegł jednak, że spółka nie będzie się rozwijać za wszelką cenę, dokładnie rozważając ryzyko wiążące się z nowymi inwestycjami. Pilch podkreślił, że w ciągu ostatniego roku grupa KrakChemia SA zmniejszyła obciążenie kredytowe o około 9 mln zł, osiągając zadłużenie na poziomie 22 mln zł. "Jest to poziom optymalny, teraz poprawiamy strukturę tych kredytów" - ocenił. Obecnie KrakChemia SA prowadzi kompleks handlowy w Krakowie składający się z supermarketu spożywczego, sklepu z wyposażeniem dla domu oraz galerii z meblami i dodatkami, a także supermarket w Tarnowie. Głównymi akcjonariuszami spółki są dwie osoby fizyczne, posiadające odpowiednio 19,1 proc. i 16,83 proc. akcji, które dają 30,46 proc. i 29,71 proc. głosów na WZA. (PAP)