Silna środowa zwyżka na rynku technologicznym potwierdziła wcześniejszy optymistyczny sygnał, płynący z naruszenia średnioterminowej linii trendu spadkowego na wykresie NASDAQ Coposite. Spadek z początku tygodnia można zatem potraktować jako ruch powrotny do tej bariery. Biorąc pod uwagę wysokość wcześniejszego kanału spadkowego, należałoby teraz oczekiwać wzrostu indeksu do 1400 pkt. Na przeszkodzie realizacji takiego scenariusza nie stoją wskaźniki techniczne. Zarówno system kierunkowy, jak i tygodniowy oraz dzienny MACD histogram wyraźnie sugerują, że krótkoterminowa przewaga niedźwiedzi przestała już być faktem. Pytanie tylko, czy byki będą wystarczająco silne, by wykorzystać ten fakt. Od miesiąca bowiem panuje trend boczny i obecnie większe znaczenie przywiązywałbym do wybicia z tej formacji niż do przełamania linii spadków, które nastąpiło kilka sesji temu. Istotne więc będzie teraz zachowanie indeksu w okolicy 1354 pkt., gdzie opór tworzy najwyższy poziom obecnego horyzontu. Bycze sygnały płynące z wskaźników technicznych oraz wybicie się z trendu spadkowego niewątpliwie dają popytowi duże szanse na dalsze wzrosty.

Także na wykresie DJIA doszło do przebicia spadkowej linii trendu, ale podobnie jak w przypadku NASDAQ Composite indeks do środowego zamknięcia cały czas pozostawał poniżej lokalnych szczytów sprzed kilku sesji. Opór zlokalizowany jest na wysokości 8800 pkt. Jeżeli DJIA nie zdoła go pokonać, pojawi się zagrożenie spadkami, wynikające z tworzącego się właśnie na jego wykresie trójkąta zwyżkującego. Pojawienie się tej formacji po spadkach zawsze większe prawdopodobieństwo daje ich kontynuowaniu, co w przypadku niepowodzenia pod 8800 pkt. i następnie przebicia się poniżej dolnego ramienia trójkąta (8450 pkt.) będzie skutkowało przeceną do minimum 7200 pkt.

Przed spadkiem do najniższego poziomu od prawie 20 lat broni się NIKKEI 225. Kluczowym wsparciem jest 9400 pkt. Obecnie indeks konsoliduje się 200 pkt. ponad tą barierą. Jeżeli z pojedynku zwycięsko wyjdą byki (na taki wariant wskazują wskaźniki techniczne) to pojawi się szansa na wzrosty do 11 000 pkt.