Cersanit po I półroczu zarobił netto 16,6 mln zł wobec 4,3 mln zł zanotowanych w analogicznym okresie 2001 r. Spółka o blisko 100% zwiększyła przychody, które wyniosły 179,2 mln zł. Analitycy z Domu Maklerskiego Banku Handlowego przyznali w komentarzu po wynikach, że Cersanit przekroczył ich prognozy finansowe o 80%. Podtrzymali swoją rekomendację "powyżej rynku - wysokie ryzyko" oraz wycenę akcji na 45 zł (w piątek na zamknięciu 39 zł).
Wszystko wskazuje na to, że Cersanit doczeka się już wkrótce podwyższenia przez brokerów prognoz zysku. Aktualnie DM BH zakłada, że firma zarobi w tym roku 22,7 mln zł. Warto podkreślić, że spółce może też pomóc osłabienie złotego, bowiem coraz większy udział w przychodach ma eksport (zakłada się, że do końca roku sięgnie on 35%). Cersanit - producent materiałów budowlanych - to firma lubiana przez inwestorów finansowych. Jej akcjonariuszami są: Deutsche Bank (5,98%) oraz fundusz inwestycyjny DWS (5,01%). Warto przypomnieć, że długoterminowe "przywiązanie" do akcji Cersanitu deklarował też Robert Nejman, zarządzający w TFI CA IB.
Z dużych spółek dobrze wypadł jedynie Żywiec. Producent piwa poprawił przychody o 15% (1,45 mld zł). Natomiast zysk po półroczu wyniósł 80,9 mln zł, wobec 48 mln zł straty w analogicznym okresie 2001 r. Reszta giełdowych gigantów w mniejszym lub większym stopniu zwiodła.
Jako słabe ocenił DM BH w raporcie z 14 sierpnia półroczne skonsolidowane wyniki KGHM. Miedziowa spółka zanotowała 66,3 mln zł straty wobec jednostkowego zysku 102,7 mln zł (przede wszystkim wpłynęła na to strata Telefonii Dialog, spółki zależnej KGHM). Według DM BH, ożywienie gospodarcze w USA może się opóźnić. Konsekwencją tego będzie odłożony w czasie wzrost cen miedzi, który jest dodatnio skorelowany ze wzrostem amerykańskiego PKB. W perspektywie długoterminowej autorzy raportu wycenili jedną akcję miedziowej spółki na 12 zł oraz wydali rekomendację "neutralnie - wysokie ryzyko". W piątek KGHM kosztował 11 zł i potaniał o 1,8%
Analityków zawiódł Prokom. Mimo że wyniki gdyńskiej spółki są znacznie poniżej oczekiwań, DM BH pozostawił rekomendację "lepiej niż rynek" i cenę docelową 165 zł. Oznacza to, że według autorów raportu, inwestorzy obeszli się z akcjami Prokomu wyjątkowo brutalnie, bowiem w piątek płacili za nie po 111 zł. Walory spółki wobec wyceny DM BH mają teraz blisko 50-proc. potencjał wzrostu. Warto dodać, że Ryszard Krauze potwierdził, iż spodziewa się przekroczenia przez spółkę 100 mln zł zysku netto w 2002 roku. Z drugiej strony, analitycy DM BH podkreślają, że Prokom musi zdobyć kontrakty za 214 mln zł, żeby przychody w bieżącym roku osiągnęły poziom z 2001 roku (1,03 mld zł).