- Przewodniczący składu sędziowskiego uznał, że nie widzi ustawowych powodów do ogłoszenia upadłości - powiedział P. Klimek. Dodał, że z wnioskiem wystąpiły do sądu pod koniec ubiegłego roku trzy firmy: Glazbud Wrocław, Poldar Pleszew i Met-Chem Pilzno. Według rzecznika, w momencie składania wniosku długi Wagonu wynosiły około 6 mln zł, ale w chwili ogłaszania postanowienia sądu "były one już znacznie niższe".
Przemysław Klimek uważa, że w ubiegłym roku Wagon przerwał współpracę z wnioskodawcami, ponieważ poprzednie zarządy spółki zawarły z nimi umowy "na rażąco niekorzystnych warunkach". - Jeden z kontrahentów dostarczał nam na przykład blachę, zarabiając na samym tylko pośrednictwie, a inny elementy, które ze względu na swoją wadliwość nie były wykorzystywane w produkcji - powiedział rzecznik.
Stwierdził, że pod koniec lat dziewięćdziesiątych, różne firmy "zaczęły żerować na spółce i dlatego nowy zarząd Wagonu (od 2001 r. - przyp. red.) zerwał współpracę m.in. z trzema wnioskodawcami". Zdaniem rzecznika, domaganie się ogłoszenia upadłości było rewanżem za zerwanie współpracy.
Właścicielami Wagonu są szwajcarskie firmy: Partner Marketing AG (30 proc.), Tatra Wagon (19,3%) i Partners Group (3,56%). Pozostałe akcje należą do kilku NFI (7,7%), pracowników (9,4%), Skarbu Państwa (25%) i drobnych akcjonariuszy. Spółka odmawia udzielania jakichkolwiek informacji o wynikach ekonomicznych czy wartości finansowej kontraktów.
Wagon jest największym przedsiębiorstwem w południowej Wielkopolsce. Jeszcze kilka lat temu pracowało tutaj około 8 tysięcy osób. Obecnie spółka zatrudnia prawie 2400 pracowników. W Ostrowie Wlkp. produkowane i remontowane są wagony towarowe, osobowe i specjalnego przeznaczenia. W ostatnich latach zbudowano tutaj dwa prototypy nowoczesnych wagonów typu Sgnss (wagon kontenerowy) i Sdgnss (wagon kieszeniowy) oraz wagon Falns (węglarka samowyładowcza).