Dobre dane o produkcji sprzedanej osłabiły entuzjazm inwestorów. Podczas dnia
ceny obligacji stopniowo spadały. Bardzo aktywny był krótszy koniec krzywej. Podaż pochodziła głównie od inwestorów krajowych. Na koniec dnia obligacje 2-letnie OK0804 kwotowane były na poziomie 7,60%, obligacje 5-letnie PS0507 - 7,61%, a obligacje 9-letnie DS1110 - 7,29%.
Rynek w dalszym ciągu pozostaje optymistyczny co do możliwej skali obniżek stóp procentowych. Według moich szacunków, kontrakty terminowe na stopy WIBOR (rynek FRA) dyskontują 100 pb. obniżki do końca bieżącego roku i kolejne 50 pb. w ciągu następnych 6 miesięcy. Oznacza to, że spora grupa inwestorów uważa, że cięcia mogą być jeszcze głębsze (w przeciwnym razie nie byłoby premii za ryzyko). Rynek obligacji pozostaje bardziej ostrożny, co jest głównie rezultatem dużej podaży. Jednakże biorąc pod uwagę wyżej wymienione oczekiwania co do zmian w polityce pieniężnej, obecne poziomy rentowności wydają się bardzo atrakcyjne. Korzystny wpływ na postrzeganie rynku obligacji powinna mieć również powolna zmiana sentymentu na rynku walutowym.
Inwestorom pozostaje zatem czekać na decyzję RPP. Wydaje się, do czasu jej ogłoszenia ceny obligacji że poruszać się będą w bardzo wąskim przedziale. W przypadku obniżki stóp jeszcze bardziej wzrośnie atrakcyjność obligacji 5-letniej (SP0607), która jest obecnie sprzedawana przez Ministerstwo Finansów na rynku pierwotnym. Obligację tę mogą kupować jedynie inwestorzy indywidualni, a cena 100,50 zł oznacza rentowność do zapadalności na poziomie 7,86%.