Wczorajsza sesja na rynku obligacji charakteryzowała się bardzo niskimi obrotami, co było związane z nieobecnością graczy londyńskich, ze względu na święto w Wielkiej Brytanii. Inwestorzy krajowi również nie dokonywali większych transakcji, gdyż część z nich pozajmowała już pozycje przed środową decyzją RPP odnośnie stóp procentowych. Ciekawe jest, że porównanie stawek FRA ze stawkami depozytów jednomiesięcznych sugeruje, że rynek pieniężny spodziewa się redukcji stopy interwencyjnej tylko o 7 punktów bazowych. Inwestorzy natomiast mówią o obniżce o 50 punktów. Taka sytuacja wynika z faktu, że jednomiesięczny WIBOR w znacznym stopniu zdyskontował już redukcję tego rzędu.

Dzisiaj mamy kilka wydarzeń istotnych z punktu widzenia rynku obligacji. Najważniejszym jest publikacja przez GUS danych o cenach żywności w pierwszej połowie sierpnia. Według naszych ekonomistów, ceny spadną o 0,2% w stosunku do poprzednich piętnastu dni oraz o 0,9% w stosunku do pierwszej połowy lipca. Naszym zdaniem, takie dane zostaną pozytywnie odebrane przez rynek, gdyż potwierdzą brak presji inflacyjnej ze strony cen żywności. Rozpoczynające się dzisiaj dwudniowe posiedzenie RPP jest bardzo istotne dla inwestorów, jednak najważniejsze, czyli decyzję Rady, poznamy dopiero jutro. Rynek może reagować na ewentualne wypowiedzi członków RPP, jednak takie zdarzają się bardzo rzadko w pierwszym dniu posiedzenia. Dzisiejszy przetarg zamiany obligacji tradycyjnie nie powinien mieć większego wpływu na rynek wtórny. Obroty powinny dzisiaj wzrosnąć, gdyż na rynek powrócą inwestorzy londyńscy.