We wtorek kurs akcji BRE zdołał nieznacznie wybić się powyżej poziomu 90,1-90,4 zł, gdzie przebiega trzymiesięczna linia trendu spadkowego, która zagradza drogę do dopełnienia ruchu powrotnego. Sesja z dnia następnego pokazała zdecydowany brak kupujących na tym poziomie cenowym, więc nie jest pewne, że kurs dotrze do100 zł. W czasie gdy piszę ten artykuł, nie można jednoznacznie przesądzić, jak rynek zachowa się na tym poziomie cenowym, jednak jeśli spojrzeć na relatywnie słabe zachowanie pozostałych banków na wtorkowej sesji, można oczekiwać ponownego odwrotu inwestorów od spółek z tej branży.
Tym bardziej że wskaźniki analizy technicznej w układzie tygodniowym nie zdołały, jak dotąd, wygenerować sygnałów kupna. W przypadku BRE tygodniowy MACD zdołał zbliżyć się do swojej linii sygnalnej, jednak jest daleki od jej przebicia w górę. Ponadto nadal przebywa w sferze wartości ujemnych, na poziomach najniższych w historii. RSI próbuje bronić ostatnich lokalnych minimów, tym niemniej jego wzrosty zostały powstrzymane na poziomie dołka z kwietnia 2002 r. W długim terminie widoczna jest dość klarowna tendencja spadkowa na tym wskaźniku.
Warto zaznaczyć, że na korzyść niedźwiedzi przemawia także wiele sygnałów wygenerowanych w czasie trwania fali spadkowej rozpoczętej w marcu 2002 roku. Doprowadziła ona do pokonania wsparć wyznaczanych przez lokalne ekstrema z lat 1997, 1998 i 2000 na wysokości około 105 zł, a następnie psychologicznej granicy 100 zł. Poziomy te pozostają mocnymi oporami dla dalszych wzrostów. A w silnych trendach zniżkowych bardziej trzeba zwracać uwagę na opory niż wsparcia, które często "pękają" z dużą łatwością.
Faktem pozostaje także to, że obecnie trwający impuls wzrostowy zdołał "odrobić" jedynie 33% poprzedzających go spadków. Oznaczać to może, że plan minimum został już przez byki wykonany.
Warto także zwrócić uwagę na zachowanie się kursu względem średniej kroczącej z 45 sesji. Obserwacje płynące z "relacji" pomiędzy nimi w przeszłości dawały istotne wskazania odnośnie do trendu w średnim terminie. Obecnie średnia ta przebiega na wysokości około 91,3 zł, kurs akcji zaś znajduje się niewiele pod nią (poziom z wtorku 90,8 zł). Dopiero jej zdecydowane pokonanie mogłoby zwiastować kontynuację wzrostów.