Reklama

Znów widać spadki na horyzoncie

Spojrzenie na wykres BRE z długiej perspektywy pozwala określić ostatnio obserwowane ocieplenie koniunktury mianem ruchu powrotnego do wieloletniej linii trendu wzrostowego, prowadzonej po dołkach z lat 1994 i 1998, a znajdującej się przy 100 zł. Zatrzymanie wzrostów na tak silnym oporze pozwala sądzić, że czeka nas kolejny impuls spadkowy. Obraz sesji z wtorku i środy zdaje się potwierdzać tezę o bliskim zakończeniu korekty dominującego trendu.

Publikacja: 29.08.2002 09:35

We wtorek kurs akcji BRE zdołał nieznacznie wybić się powyżej poziomu 90,1-90,4 zł, gdzie przebiega trzymiesięczna linia trendu spadkowego, która zagradza drogę do dopełnienia ruchu powrotnego. Sesja z dnia następnego pokazała zdecydowany brak kupujących na tym poziomie cenowym, więc nie jest pewne, że kurs dotrze do100 zł. W czasie gdy piszę ten artykuł, nie można jednoznacznie przesądzić, jak rynek zachowa się na tym poziomie cenowym, jednak jeśli spojrzeć na relatywnie słabe zachowanie pozostałych banków na wtorkowej sesji, można oczekiwać ponownego odwrotu inwestorów od spółek z tej branży.

Tym bardziej że wskaźniki analizy technicznej w układzie tygodniowym nie zdołały, jak dotąd, wygenerować sygnałów kupna. W przypadku BRE tygodniowy MACD zdołał zbliżyć się do swojej linii sygnalnej, jednak jest daleki od jej przebicia w górę. Ponadto nadal przebywa w sferze wartości ujemnych, na poziomach najniższych w historii. RSI próbuje bronić ostatnich lokalnych minimów, tym niemniej jego wzrosty zostały powstrzymane na poziomie dołka z kwietnia 2002 r. W długim terminie widoczna jest dość klarowna tendencja spadkowa na tym wskaźniku.

Warto zaznaczyć, że na korzyść niedźwiedzi przemawia także wiele sygnałów wygenerowanych w czasie trwania fali spadkowej rozpoczętej w marcu 2002 roku. Doprowadziła ona do pokonania wsparć wyznaczanych przez lokalne ekstrema z lat 1997, 1998 i 2000 na wysokości około 105 zł, a następnie psychologicznej granicy 100 zł. Poziomy te pozostają mocnymi oporami dla dalszych wzrostów. A w silnych trendach zniżkowych bardziej trzeba zwracać uwagę na opory niż wsparcia, które często "pękają" z dużą łatwością.

Faktem pozostaje także to, że obecnie trwający impuls wzrostowy zdołał "odrobić" jedynie 33% poprzedzających go spadków. Oznaczać to może, że plan minimum został już przez byki wykonany.

Warto także zwrócić uwagę na zachowanie się kursu względem średniej kroczącej z 45 sesji. Obserwacje płynące z "relacji" pomiędzy nimi w przeszłości dawały istotne wskazania odnośnie do trendu w średnim terminie. Obecnie średnia ta przebiega na wysokości około 91,3 zł, kurs akcji zaś znajduje się niewiele pod nią (poziom z wtorku 90,8 zł). Dopiero jej zdecydowane pokonanie mogłoby zwiastować kontynuację wzrostów.

Reklama
Reklama

W perspektywie krótkoterminowej nadal widzimy utrzymujące się na dziennych wskaźnikach sygnały kupna, które tym samym nakazują utrzymywanie posiadanych pozycji. Aczkolwiek histogram MACD wyhamował wzrosty, a sam wskaźnik testuje linię równowagi, wysyłając pierwsze ostrzegawcze sygnały. Ultimate zniżkuje po odbiciu się od linii trendu spadkowego.

W powyższej sytuacji należy uznać, że kupowanie walorów BRE może okazać się co najwyżej wsiadaniem do pociągu na przedostatniej stacji - o tym ostrzegają nas wskaźniki dzienne. Analiza linii trendu i dłuższych indykatorów każe także pozostawać poza rynkiem tych walorów.

Nad celowością utrzymywania pozycji powinni zastanowić się posiadacze akcji BRE. Czy warto czekać na stację ostatnią i jaką premię za to można otrzymać. Wydaje się, że niewielką. W zależności od poziomu zajmowania pozycji należy je zamknąć wraz z pokonaniem w dół poziomu 86 zł albo 83,15 zł, wyznaczanego przez przebieg średniej SK-15. Przekroczenie poziomów 80,75 i 77,3 zł będzie oznaczać zniesienie ponad połowy trwającej fali wzrostowej i przynajmniej test dołka na wysokości 70,6 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama