- Wszystkie przedsiębiorstwa z naszej branży zostały obarczone kosztem podatku akcyzowego, którego nie rekompensują podwyżki taryf. Trudno zatem spodziewać się teraz dobrych wyników finansowych. Z oficjalnymi zapowiedziami poczekajmy jednak do czasu rozpatrzenia przez radę nadzorczą szacunków zarządu - stwierdził Piotr Sztura, rzecznik prasowy Kogeneracji.
Ubiegły rok spółka zamknęła zyskiem netto w wysokości 1,7 mln zł. 20 zł podatku akcyzowego od każdej wyprodukowanej megawatogodziny prądu oznacza roczny wzrost obciążeń w wysokości około 30 mln zł.
- Nie ma możliwości, by Kogeneracja mogła tak zredukować koszty, żeby pokryć nowy podatek. W podobnej sytuacji znalazły się inne elektrociepłownie. Wyjście na koniec roku na plus to teraz duże wyzwanie. Najlepiej mają te firmy, które zawarły długoterminowe kontrakty z PSE - usłyszeliśmy od branżowego eksperta.
W ostatnim wywiadzie dla PARKIETU Jacky Lacombe, prezes Kogeneracji, zapewniał jednak, że w ciągu kilku najbliższych lat spółka będzie zbliżała się do efektywności osiągniętej w innej kontrolowanej przez Electricite de France firmie - Elektrociepłowni Kraków, która wypracowuje rocznie kilkadziesiąt milionów złotych zysku.