Według szacunków Pekao, do końca roku Ministerstwo Finansów będzie musiało wykupić obligacje skarbowe za 7,7 mld zł. Poza tym, przed styczniem 2003 r. zapadają bony skarbowe o wartości 16,7 mld zł. Na obsługę długu zagranicznego potrzeba 2,8 mld zł. Do tego trzeba doliczyć jeszcze 13,2 mld zł deficytu budżetowego (według ekonomistów z Pekao SA, na koniec sierpnia deficyt wyniesie niespełna 27 mld zł).
Część tych potrzeb Ministerstwo Finansów sfinansuje dzięki wpływom z prywatyzacji. Wprawdzie w tej chwili stoi ona praktycznie w miejscu, jako że do końca lipca przyniosła budżetowi niewiele ponad 800 mln zł z zaplanowanych 6,6 mld zł, jednak analitycy Pekao SA liczą na przyspieszenie. Ich zdaniem, nie uda się zrealizować planu, ale przychody z tego źródła będą pokaźne - wyniosą aż 5,2 mld zł. Na dodatek, budżet ma sporą rezerwę - lokatę, której wartość na koniec lipca wyniosła 12,3 mld zł - i wykorzysta jej część na swoje potrzeby. Zdaniem ekonomistów Pekao, w grę wchodzi z tej puli 3,5 mld zł. Jednak resztę pieniędzy - czyli 32,5 mld zł - resort pożyczy na rynku krajowym. A to - ze względu na dyskonto - oznacza emisję papierów o wartości 34,4 mld zł.
Większość - ok. 17,9 mld zł - resort uzyska ze sprzedaży obligacji hurtowych. Część będzie oferowanych na przetargach zamiany, część na zwykłych aukcjach. W obu przypadkach średnia podaż powinna być nieco niższa niż w ubiegłych ośmiu miesiącach. O ile na przetargach zamiany w okresie styczeń-sierpień średnia miesięczna sprzedaż wynosiła 784 mln zł, to w następnych miesiącach spadnie do ok. 600 mln zł. Z kolei na aukcjach papierów hurtowych wcześniej oferta wynosiła 4,4 mld zł, a teraz analitycy Pekao oczekują, że będzie o ok. 500 mln zł niższa. Nieco większej podaży można się spodziewać w przypadku najnowszych obligacji hurtowych - czyli papierów dwudziestoletnich. O ile w kwietniu resort sprzedał papiery o wartości nominalnej 400 mln zł, to w tym miesiącu można się spodziewać oferty dwukrotnie wyższej.
Do końca roku - szacuje Pekao - resort będzie też chciał sprzedać bony skarbowe o wartości nominalnej 14,1 mld zł. Daje to średnią ofertę na miesiąc o wartości 3,5 mld zł, wobec 3,8 mld zł w poprzednich ośmiu miesiącach br. Jednak we wrześniu resort finansów dość mocno zwiększył podaż - wzrosła ona z 2,4 mld zł w sierpniu do 5,8 mld zł.