Przełamanie wsparcia na poziomie 50 groszy oznacza umocnienie trendu spadkowego na rynku tych akcji. Biorąc pod uwagę poziom notowań trudno przypuszczać, żeby tendencja ta jeszcze kiedykolwiek odwróciła się. Na GPW nie zdarzyło się dotąd, aby tak nisko notowana emisja powróciła przynajmniej ponad poziom 1 zł. Gdyby mimo wszystko byki podjęły jeszcze próbę podciągnięcia kursu, to najbliższym oporem jest 48 groszy, gdzie ukształtował się dołek na początku sierpnia. Z uwagi na fakt, że notowania są najniższe w historii, trudno wskazać poziom wsparcia, na którym można by oczekiwać zwiększonego popytu na te akcje. Mimo że przypuszczalnie łatwiej spotkać inwestora, który zarobił w kasynie niż na akcjach 4Media, obrót tymi papierami wciąż jest bardzo wysoki.