- Jest to dla nas ważne zlecenie, ponieważ dotyczy prawie wyłącznie dostarczenia oprogramowania, czyli ma dużą wartość dodaną - powiedział PARKIETOWI Aleksander Lesz, prezes Softbaku. Kontrakt będzie realizowany do 31 maja przyszłego roku.

Szef Softbanku kilkakrotnie zapowiadał, że po okresie zapaści w pozyskiwaniu nowych zleceń, spółka rozpocznie zapełnianie portfela zamówień. - Po kilkumiesięcznej pracy wreszcie czas zacząć żniwa. Jest to pierwsze z kilku zleceń, które spodziewamy się pozyskać jeszcze we wrześniu. Będą one większe niż to z Pekao - zapowiada prezes. Prawdopodobnie jednym z nich będzie nowa umowa z PKO BP, dotycząca kontynuacji projektu Cezar 2, związanego z tzw. odmiejscowieniem wszystkich kanałów dystrybucji banku.

Na wczorajszej sesji Softbank odrobił część środowych strat. Przypomnijmy, że dwa dni temu po spadku o ponad 17%, kurs akcji spółki osiągnął najniższy poziom w historii. Wczoraj papiery warszawskiego integratora zyskały na wartości 1,4% i osiągnęły cenę 10,85 zł. Wartość obrotu przekroczyła 7,8 mln zł.