Zdaniem Krzemińskiego w poniedziałek prawdopodobne jest umocnienie polskiej waluty do 4 proc. powyżej starego parytetu pod warunkiem jednak, że nie pojawią się informacje w sprawie przyszłorocznego budżetu mogące być negatywnie odebrane przez inwestorów. "Otwarcie jest mocniejsze niż najsłabszy poziom w piątek i umocnienie w ciągu dnia jest możliwe, jeśli nie będzie negatywnych wiadomości dotyczących założeń do budżetu na 2003 rok" - powiedział Krzemiński. "Mamy nadzieję, że rząd nie zaskoczy poluzowaniem polityki fiskalnej i założeniami, którymi rynek obligacji mógłby się wystraszyć" - dodał. Rząd w poniedziałek spotyka się na roboczym posiedzeniu w Klarysewie, gdzie będzie dyskutował nad założeniami do budżetu na 2003 rok. Grzegorz Kołodko, minister finansów powiedział w czwartek, że deficyt budżetowy będzie niższy niż tegoroczny, który zaplanowano na poziomie 40 mld zł.(PAP)