Obligacji dwuletnich, jako jedynych spośród oferowanych przez Ministerstwo Finansów papierów detalicznych, nie objęła sierpniowa obniżka rentowności. Papiery te można było kupić w zeszłym miesiącu z kuponem 7,9% (z każdych zainwestowanych 100 zł posiadacz dwulatki otrzyma, uwzględniając 20-proc. podatek, 113,14 zł). Sprzedaż tych papierów rośnie od maja.
Znacznie mniejszym zainteresowaniem niż przed miesiącem cieszyły się natomiast obligacje czteroletnie. Z ich sprzedaży ministerstwo pozyskało 6,2 mln zł, wobec 13 mln zł w lipcu. W sierpniu ich atrakcyjność spadła ze względu na obniżkę oprocentowania w pierwszym roku z 8,5% do 8,2%.
Resort podsumował również kolejną, zakończoną w sierpniu, emisję pięciolatek. Papiery te sprzedawane są w okresach trzymiesięcznych. Podczas ostatniej emisji nabywców znalazły obligacje o łącznym nominale 498,6 mln zł (w okresie marzec-maj - 187,5 mln zł). Pięciolatki najprawdopodobniej rozeszłyby się w całości w pierwszym miesiącu emisji, czyli w czerwcu, gdyby resort nie zawiesił ich sprzedaży. Tłumaczono to wówczas wyczerpaniem oferty (wynosi 500 mln zł). Nieoficjalnie wiadomo jednak, że powodem wstrzymania sprzedaży była cena emisyjna, wynosząca 97 zł. W lipcu została ona podwyższona do 100 zł, a w sierpniu do 100,5 zł.
Sierpień był też pierwszym miesiącem sprzedaży nowej serii obligacji trzyletnich o zmiennym kuponie. Nabywców znalazły papiery o łącznym nominale 189,2 mln zł, co stanowi dwie trzecie sumy pozyskanej z poprzedniej emisji. W zeszłym miesiącu oprocentowanie tych papierów w pierwszym kwartalnym okresie odsetkowym zostało obniżone z 9,2% do 8,14%. Spadła za to w stosunku do poprzedniej emisji cena emisyjna - o 30 gr.