Reklama

Kłopoty z bogactwem

Firmy chemiczne wreszcie pozytywnie zaskoczyły inwestorów. Większość spółek zdecydowanie poprawiła sprzedaż i zyski, co sugeruje, że najgorsze mają już za sobą. To jeden z bardziej wyróżniających się sektorów na naszej giełdzie.

Publikacja: 10.09.2002 09:21

Spółki z sektora chemicznego mogą zaliczyć II kwartał br. do udanych. Sprzedaż i zyski rosną, marże rentowności poprawiają się.

Wyniki finansowe

To oznaki, że spowolnienie wzrostu z poprzednich 3 kwartałów zaczyna odchodzić w siną dal. Kontrastuje to wyraźnie z sytuacją panującą w pozostałych sektorach czy całej gospodarce. Sektor chemiczny nieźle radzi sobie w okresach spowolnienia, a spółki farmaceutyczne są po prostu odporne na spadek popytu ze strony klientów w całej gospodarce. Wzrost aktywności na rynku samochodowym nie pozostaje bez echa w przypadku producentów opon. Bez wyjątku ich wyniki finansowe uzyskane w okresie kwiecień-czerwiec 2002 r. były dobre.

Jedyną firmą chemiczną, która zdecydowanie zawiodła, jest łódzka Pollena Ewa, zajmująca się produkcją kosmetyczno-perfumeryjną. Wyniki z poprzedniego kwartału dowodzą, że problemy, z jakimi boryka się firma, nie są jedynie zjawiskiem krótkotrwałym. Najnowsze badania marketingowe wskazują, że Pollena zmniejszyła swój udział w segmencie tzw. kosmetyki białej, któremu zawdzięcza połowę przychodów netto ze sprzedaży. Obawiamy się, że nacisk na wzrost sprzedaży eksportowej nie odmieni tak szybko złej kondycji tego producenta wyrobów chemicznych.

Reszta firm wygenerowała dobre rezultaty. Prawie 3/4 spółek zwiększyło sprzedaż. Nierzadko rosła ona w tempie dwucyfrowym (Bełchatów, Boryszew, Oława, Polfa Kutno, Stomil Olsztyn i Unimil). Siłą firm chemicznych są również marże. 10 spośród 13 spółek zanotowało wyższą rentowność EBITDA w II kwartale br. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Bardzo widoczny jest ten wzrost u producentów opon - Dębicy i Stomilu Olsztyn, gdzie marża EBITDA zwiększyła się o przeszło 10 pkt. proc.

Reklama
Reklama

Nieco gorzej sprawa wygląda na poziomie netto. W tym przypadku 2/3 przedsiębiorstw poprawiło rentowność. Najbardziej spektakularną poprawę odnotowały Boryszew i Oława, jednak była ona w głównej mierze następstwem zysków nadzwyczajnych, nie związanych z ich działalnością podstawową.

Spółki chemiczne wyróżniają się także pod względem realnej stopy zwrotu z kapitału własnego. Poza Polleną Ewą wszystkie potrafią zwiększać majątek akcjonariuszy sprawniej niż pożera go wzrost cen dóbr i towarów konsumpcyjnych, czyli inflacja.

Firmy farmaceutyczne, typowi przedstawiciele segmentu defensywnego, uzyskały w II kwartale dobre wyniki finansowe. Lepsze wrażenie z dwójki przedstawicieli tego sektora sprawia Polfa Kutno. Nie jest ona wprawdzie tak zasobna gotówkowo jak Jelfa, jednak potrafi efektywniej zarządzać swoim kapitałem. Spodziewać się należy, że program buy backu (skup własnych akcji) jeszcze bardziej poprawi wskaźniki sprawności zarządzania kapitałem.

Prognozy

Spółki z sektora chemicznego korzystnie prezentują się także pod kątem wskaźników rynkowych. Jedynie dla Polleny Ewy nie można policzyć wskaźnika P/E. Większość firm ma zyski, a przeciętne P/E przekracza 10 pkt., co implikuje 10-proc. wzrost EPS.

Rezultaty za II kwartał wpłynęły wyraźnie na poprawę wskaźnika P/E. 2/3 firm miało wyższy EPS niż przed rokiem (Bełchatów, Boryszew, Dębica, Oława, Polfa Kutno, Polifarb CW, Stomil Olsztyn, Stomil Sanok). W efekcie skorygowaliśmy w górę prognozy tegorocznego zysku, przypadającego na jedną akcję dla wielu firm. Można przypuszczać, że najwyższą dynamikę EPS będzie miał Polifarb, gdzie widać pierwsze efekty restrukturyzacji prowadzonej pod wodzą inwestora strategicznego.

Reklama
Reklama

Wreszcie mamy kłopoty z bogactwem. Wiele firm chemicznych prezentuje się atrakcyjnie pod względem modelu PEG. Rynek zdaje się nie zauważać wysokiej dynamiki wzrostu EPS Bełchatowa, Dębicy, PKN ORLEN, Polfy Kutno i Stomilu Olsztyn.Jednocześnie po raz pierwszy nie zdecydowaliśmy się na oszacowanie zysków dla Boryszewa i Oławy. Powód jest prosty. Większość zysków tych firm (działających zresztą w ramach jednej grupy kapitałowej) pochodzi ze zdarzeń pozaoperacyjnych. Niejasne są dla nas przepływy w tym holdingu. Wydaje się, że rynek widzi to samo, ponieważ bardzo ostrożnie wycenia te spółki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama