Włoska gospodarka w drugim kwartale odnotowała jedynie niewielkie tempo wzrostu, a jej wyraźne spowolnienie trwa już ponad rok, gdyż wydatki konsumpcyjne prawie nie zwiększają się, a inwestycje spółek spadają.
Czwarta co do wielkości europejska gospodarka rozwinęła się zaledwie o 0,2%, wobec I kwartału i w takim samym tempie w stosunku do poprzedniego roku - poinformował wczoraj włoski rząd. W pierwszych trzech miesiącach produkt krajowy brutto zwiększył się o 0,1%.
Europejskie gospodarki wciąż nie mogą wydobyć się ze spowolnienia, które objęło je w II kwartale ub. r. We Włoszech zaufanie przedsiębiorców było w sierpniu najniższe od sześciu miesięcy, a wskaźnik zaufania konsumentów spadł do poziomu najniższego od trzech lat. Sierpień okazał się też ósmym z kolei miesiącem spadku sprzedaży samochodów Fiata, największego włoskiego przedsiębiorstwa przemysłowego, a wprowadzone przez rząd ulgi podatkowe i inne zachęty dla kupujących auta przyczyniły się jedynie do zmniejszenia spadku popytu. Wydatki konsumpcyjne stanowią ok. dwóch trzecich włoskiego PKB.
W II kwartale wzrosły one tylko o 0,2%, a wydatki rządowe zwiększyły się o 0,4% - poinformował wczoraj krajowy urząd statystyczny Istat. Łącznie wydatki krajowe wzrosły o 0,2% w II kwartale.
Eksport i wydatki krajowe złożyły się na 0,36 pkt. proc. kwartalnego wzrostu PKB, podczas gdy inwestycje zmniejszyły ten wskaźnik o 0,12 pkt. proc., a stan zapasów praktycznie nie miał na niego wpływu - wynika z raportu Istat. Inwestycje spadają we Włoszech już od trzech kwartałów.