Reklama

Cios dla ubezpieczycieli

Wydarzenia przed rokiem dotkliwie odczuł sektor usług i pośrednio niektóre gałęzie przemysłu. Szczególnie duże straty poniosły towarzystwa ubezpieczeniowe i reasekuracyjne, linie lotnicze oraz producenci samolotów, a także branża turystyczna.

Publikacja: 11.09.2002 09:13

Wrześniowa tragedia sprzed roku zachwiała sektorem ubezpieczeniowym. Ogromne straty związane ze zniszczeniem nowojorskiego World Trade Center oraz dezorganizacją systemu finansowego musiały być pokryte przez towarzystwa asekuracyjne, zaangażowane w działalność na intratnym rynku amerykańskim. Duże odszkodowania należały się również liniom lotniczym, których samoloty zostały porwane, a następnie zniszczone podczas ataków terrorystycznych.

Szwajcarskie towarzystwo reasekuracyjne Swiss Re oceniło, że łączne straty sektora ubezpieczeniowego, mające związek z wrześniowym atakiem, wyniosły 90 mld USD, z czego 19 mld USD stanowiły straty bezpośrednie. Gigantyczne wypłaty wstrząsnęły finansami nawet największych ubezpieczycieli, nieprzygotowanych na takie koszty. W rezultacie doszło do wyraźnego pogorszenia ich wyników, podobnie jak rezultatów firm reasekuracyjnych, które przejęły część olbrzymiego obciążenia.

Broniąc się przed stratami, sektor ubezpieczeniowy zrewidował dotychczasową politykę i podniósł znacznie stawki. Wzrosły one o 20-80%, najbardziej tam, gdzie występuje szczególnie duże ryzyko. Podwyżkę składek ubezpieczeniowych wymusiły zresztą w znacznej mierze towarzystwa reasekuracyjne, które podniosły własne stawki o około 25%. Jednocześnie zmniejszyła się podaż ubezpieczeń od szkód spowodowanych terroryzmem, mimo rosnącego zapotrzebowania na takie usługi.

Dla linii lotniczych porwanie i zniszczenie kilku samolotów oznaczało gwałtowny spadek zainteresowania podróżami. Obawy przed nowymi atakami terrorystycznymi sprawiły, że ruch pasażerski zmniejszył się wyraźnie, ograniczając poważnie wpływy przewoźników. Jeszcze dotkliwszym ciosem okazało się podwyższenie stawek ubezpieczeniowych, które bardzo wyraźnie zwiększyło koszty.

Ponieważ transport lotniczy borykał się ze skutkami ogólnego załamania koniunktury w gospodarce światowej, wydarzenia z 11 września pogrążyły tę dziedzinę usług w najgłębszym kryzysie od II wojny światowej. Łączne straty szacowano na 12-13 mld USD. W tych warunkach towarzystwa lotnicze musiały zrezygnować z części połączeń, wycofując z eksploatacji setki samolotów i redukując personel. Obniżono też ceny biletów, w niektórych przypadkach aż o 80%. Dwie firmy przeżywające od dłuższego czasu trudności finansowe - Swissair i Sabena - musiały ogłosić upadłość.

Reklama
Reklama

W USA po 11 września ogólna liczba lotów, łącznie z prywatnymi, zmniejszyła się o 22,7%. Europejskie linie lotnicze odnotowały w 2001 r. spadek ruchu pasażerskiego o 5%, a w rok po ataku terrorystycznym był on mniejszy o 11%. Na lotniskach krajowych i międzynarodowych na całym świecie obsłużono w zeszłym roku o 3% mniej pasażerów. Zmalał również ruch towarowy.

Przewoźnicy amerykańscy, najbardziej dotknięci kryzysem, zwrócili się do rządu o pomoc finansową. Władze federalne przyznały im gwarancje kredytowe w łącznej kwocie 10 mld USD oraz bezpośrednie dopłaty, wynoszące 5 mld USD. Wywołało to protesty przedsiębiorstw europejskich, które uznały pomoc rządową za naruszenie zasad wolnej konkurencji.

Jednocześnie po obu stronach Atlantyku państwo wsparło firmy asekuracyjne, ubezpieczające przewoźników lotniczych od ryzyka związanego z aktami terroru.

Kryzys w przewozach powietrznych musiał odbić się na sytuacji producentów samolotów. Linie lotnicze ograniczyły bowiem poważnie zamówienia, zwłaszcza na maszyny Boeing oraz Airbus.Spadek zainteresowania podróżami odczuła cała branża turystyczna, od organizatorów wycieczek, poprzez hotele, gastronomię, po różnego rodzaju firmy handlowe i usługowe. Jednym z przykładów może być załamanie koniunktury w handlu artykułami luksusowymi, który jest skoncentrowany w portach lotniczych. W konsekwencji zmalała też ich produkcja.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama