Od początku tygodnia trwa silne odreagowanie wcześniejszych spadków z poziomu 1179 pkt. Wczoraj kontrakty otworzyły się na poziomie 1082 pkt. i po spadku do 1062 pkt. ruszyły do góry, ustanawiając sesyjny szczyt na poziomie 1102 pkt. Ostatecznie zamykając się na poziomie 1094 pkt. utrzymały ujemną bazę wynoszącą 16 pkt. Od dna z 5 września uformowała się wzrostowa piątka. Oznacza to, że wzrostowa korekta przyjmie postać fali a-b-c (spadek w postaci trójki, potem jeszcze jedna piątka) albo zobaczymy wzrostową siódemkę (ekwiwalent trójki). W pierwszym scenariuszu wzrostowa korekta przeciągnie się mocno w czasie (do III dekady września), w drugim powinna zakończyć się już w tym tygodniu. Silny opór znajduje się w rejonie 1100-1109 pkt. Natomiast dosyć istotne i ważne wsparcie to pułap 1085 pkt. Wzrosty zaszły już dosyć daleko. W dalszym ciągu uważam, że kilkusesyjne zwyżki mają jedynie korekcyjny charakter. Z poziomu 1179 do 1028 pkt. mieliśmy podfalę "1" w fali "5", po zakończeniu korekty (podfala "2") przyjdzie podfala "3", która powinna z łatwością ustanowić nowe długoterminowe dno (na rynku kasowym będzie to równoznaczne z pogłębieniem dna z lipca br. na poziomie 1026,7 pkt. i przetestowaniem dna z jesieni ub.r. na poziomie 978 pkt.). Po korekcyjnym odbiciu (podfala "4"), powinniśmy zobaczyć jeszcze podfalę "5", ale gra na nią może być bardzo ryzykowna ze względu na możliwość jej skrócenia. Spadki mogą potrwać do drugiej połowy października. Potem spodziewam się bardzo silnego i dynamicznego odreagowania blisko 8-miesięcznego okresu spadków.