Plany BRE mówiły o wydzieleniu z jego struktur internetowego mBanku i wprowadzeniu go na giełdę za pośrednictwem Banku Częstochowa. Analitycy oceniali projekt jako interesujący i wskazywali, że bankowość internetowa dynamicznie się rozwija, co stwarzałoby ciekawe perspektywy dla Banku Częstochowa. BRE kontroluje w giełdowej spółce ponad 80% udziałów. W październiku miała nastąpić zmiana nazwy BCz. Wszedł on także w skład tzw. bankowej grupy kapitałowej, co oznaczało, że BRE wziął pełną odpowiedzialność za jego płynność i bezpieczeństwo. Nieoczekiwanie plany dotyczące Banku Częstochowa zmieniły się. Dlaczego? Nie wiadomo. W oficjalnym komunikacie BRE zapewnia tylko, że chodzi o "długookresowy wzrost wartości firmy (...) wynikający z efektów synergii połączonych banków".
BRE liczy, że w efekcie fuzji wzmocni swoją pozycję na rynku bankowości detalicznej, dzięki wykorzystaniu bazy klientów Banku Częstochowa oraz poszerzeniu swojej oferty. Na połączenie musi się zgodzić m.in. Komisja Nadzoru Bankowego. Nie powinna jednak mieć nic przeciwko, bo fuzja w praktyce rozwiązuje problem sanacji Banku Częstochowa i bezpieczeństwa jego klientów. Fuzja musi się także spotkać z akceptacją walnych zgromadzeń akcjonariuszy. W sumie łączenie firm potrwa co najmniej kilka miesięcy.
- Dla naszych klientów to dobra decyzja. Rozwiązuje ona bowiem problem realizacji programu naprawczego, zgodnie z którym straty banku miały być pokryte skumulowanymi zyskami do 2005 roku. W efekcie inkorporacji rośnie więc bezpieczeństwo naszych depozytariuszy - ocenia Janusz Maciejewicz, wiceprezes Banku Częstochowa.
Zdaniem analityków, wchłonięcie BCz zaowocuje szybką redukcją kosztów jego działalności. BCz zanotował w I półroczu tego roku ponad 12 mln zł straty netto, wobec niespełna 8 mln zł rok wcześniej. Ubiegły rok spółka zamknęła stratą na poziomie 16,8 mln zł. Rezultaty banku obciążają wynik skonsolidowany głównego akcjonariusza. - Przyczyn, dla których powstały plany wchłonięcia Banku Częstochowa, upatrywałbym w chęci poprawy swoich wyników przez BRE - ocenia jeden z analityków.
BRE w związku z planami zrezygnował z udziału w emisji akcji Banku Częstochowa. Częstochowska spółka nie odwołała jednak subskrypcji, ale ją przełożyła. Walory serii F mają być oferowane w terminie 28-31 października br.