Private Media ma formalnie siedzibę w Hiszpanii, ale operuje także w USA i jest notowana na NASDAQ. Zajmuje się rozprowadzaniem wydawnictw pornograficznych zarówno przez własną sieć sprzedaży, jak też za pośrednictwem niezależnych dystrybutorów. Posiada również globalne prawa autorskie do większości swoich produktów. Technologia opracowana przez Napster, umożliwiająca szybkie kopiowanie plików komputerowych w sieci, z pewnością rozszerzyłaby możliwości sprzedaży w internecie. Władze Private Media nie ukrywają, że za pośrednictwem serwisu chcą umożliwić amatorom pornografii na całym świecie darmową wymianę fotografii, krótkich filmów i nagrań oraz kupno nowych produktów "za rozsądną cenę". Private Media dysponują największym na świecie archiwum materiałów tylko dla dorosłych. Dyrektor spółki Charles Prast przyznał jednak otwarcie, że także w biznesie oznaczanym symbolem "XXX" istnieje problem przestrzegania praw autorskich.
Napster zrobił furorę na przełomie tysiącleci. Prosta technologia opracowana przez studenta kalifornijskiego college'u Shawna Fanninga umożliwiała kopiowanie nagrań muzycznych dobrej jakości bezpośrednio z komputerów innych użytkowników serwisu. W krótkim czasie z oprogramowania korzystało 60-80 milionów osób. Był to najszybciej rozwijający się serwis internetowy na świecie. Jednak producenci muzyczni oraz wykonawcy doprowadzili w sądzie do jego zamknięcia, oskarżając Napster o łamanie praw autorskich.
Serwis nie funkcjonuje od ponad roku. W czerwcu Napster ścigany przez producentów muzycznych i wierzycieli ogłosił bankructwo. Sąd w San Francisco zablokował jednak przejęcie spółki przez niemiecki koncern muzyczny Bertelsmanna. Przekreśliło to plany stworzenia serwisu dystrybucyjnego produktów Bertelsmana na bazie technologii Napstera. Masa upadłościowa spółki ma zostać sprzedana, o ile nie znajdzie się inny nabywca. Nie wiadomo jeszcze, czy sąd upadłościowy zatwierdzi przejecie Napstera przez Private Media.