Reklama

Projekt nowelizacji po raz czwarty

Jutro Komitet Stały Rady Ministrów, a we wtorek rząd mają zająć się projektem nowelizacji ustawy o funduszach emerytalnych, przygotowanym przez resort pracy. Zgodnie z nim, wysokość prowizji od składki, pobierana przez towarzystwa emerytalne, spadnie do 3,5%. Wraz ze wzrostem wartości aktywów maleć ma także opłata za zarządzanie.

Publikacja: 18.09.2002 09:09

Projekt, który trafi do Kancelarii Premiera, jest już czwartym z rzędu. Jak powiedział Krzysztof Pater, wiceminister pracy, resort zdecydował się na niewielkie modyfikacje zapisów w stosunku do poprzedniej propozycji.

Przede wszystkim spada prowizja pobierana od składki - do 3,5%. W poprzednim projekcie planowano jej obniżkę do 3%. Resort zdecydował się jednak zachować zapis, który mówi, że opłata będzie maleć sukcesywnie przez kolejne lata, tak aby w roku 2015 spaść do wyznaczonego poziomu 3,5%. Ten spadek rozpocznie się od przyszłego roku z poziomu 7%. Obecnie, w zależności od funduszu i stażu członkowskiego, prowizja waha się od 10 do 4%.

Kolejna zmiana dotyczy opłaty od składki. Obecnie wynosi ona 0,05% wartości aktywów miesięcznie, co daje 0,6% aktywów rocznie. Wcześniej resort chciał wprowadzić górne ograniczenie wysokości pobieranej opłaty na poziomie 7,5 mln zł miesięcznie. Jednak, jak powiedział wiceminister Pater, tym razem zdecydowano się zrezygnować z tego rodzaju ograniczeń. Według nowego projektu, opłata za zarządzanie dzielona będzie na dwie części. Jedna, stanowiąca 2/3 obecnej opłaty, czyli 0,4% rocznie, ma stanowić wynagrodzenie dla towarzystw emerytalnych. W tym przypadku jej wysokość będzie ograniczana wraz ze wzrostem aktywów. W sytuacji, gdy aktywa danego OFE przekroczą 100 mld zł, opłata za zarządzanie spadnie do 0,15% rocznie. Z tym że obniżka będzie dotyczyć tylko kwot ponad ustalone progi - na podobnej zasadzie, jak w przypadku podatku dochodowego.

Druga część obecnej opłaty za zarządzanie będzie stanowić premię za dobre wyniki. PTE będzie mogło przelać te pieniądze na swoje konto, jeśli fundusz będzie miał wyniki lepsze od inflacji.

Te zmiany w znacznym stopniu dotkną najmniejsze fundusze emerytalne. Dla nich bowiem prowizja od składki jest głównym źródłem utrzymania ze względu na niewielką skalę aktywów. Korzystne za to dla mniejszych funduszy są zmiany w sposobie wyliczania średniej ważonej stopy zwrotu. Resort zdecydował się na utrzymanie zapisów z poprzednich projektów, według których udział największych OFE w aktywach funduszy łącznie zostanie ograniczony do 15%. Oznacza to, że większy wpływ na średnią będą miały mniejsze OFE. Obecnie nie ma takich ograniczeń, co powoduje, że praktycznie nie ma szansy, aby duże fundusze nie osiągnęły minimalnej stopy zwrotu, co wiąże się z koniecznością dopłat. Właśnie ze względu na zwiększone ryzyko dopłaty do funduszu temu zapisowi bardzo przeciwne były towarzystwa zarządzające największymi funduszami.

Reklama
Reklama

Krzysztof Pater zapowiedział także wczoraj, iż jest szansa na zwiększenie w przyszłym roku limitu inwestycji zagranicznych OFE. Obecnie wynosi on 5%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama