W roku obrachunkowym 2002 - który dla Microsoftu zakończył się 30 czerwca - Bill Gates, prezes Microsoftu, oraz dyrektor generalny Steve Ballmer zarobili po 547 500 USD - o 11% więcej niż rok wcześniej. Dodatkowo każdy z nich otrzymał 205 810 USD premii. Tymczasem średnia wysokość zarobków i premii dyrektorów generalnych firm z pięćsetki Standard & Poor's wynosi 1 mln USD.
Jak zauważył "Seattle Times", płace Gatesa i Ballmera rosną szybciej niż dochody Microsoftu, które w 2002 r. obrachunkowym zwiększyły się o 6,5%.
Ani Gates, ani Ballmer nie otrzymali w omawianym okresie nowych opcji na akcje. Według danych z 9 września br., Gates jest właścicielem 621 749 668 akcji Microsoftu - 11,6% wszystkich wyemitowanych. Natomiast Ballmer posiada 235 484 037 - albo 4,4% - kapitału akcyjnego Microsoftu. Pakiet akcji Gatesa, którego wartość oszacowano na 43 mld USD, pozwolił mu zająć pierwsze miejsce na najnowszej liście najbogatszych Amerykanów magazynu "Forbes". Wartość pakietu akcji Ballmera oszacowano na 11,9 mld USD, co pozwoliło mu zająć 10. miejsce na liście "Forbes".
W roku fiskalnym 2002 podwyżki płac głównych menedżerów Microsoftu były znacznie wyższe niż ich szefów i wyniosły od 18 do 20%. Na przykład, Jim Allcin, który prowadzi dział oprogramowania Windows, zarobił w omawianym okresie 495 195 USD - o 18% więcej niż rok wcześniej. Otrzymał również 400 tys. USD premii.