W mijającym tygodniu większym zainteresowaniem cieszyły się kontrakty na Pekao, mimo że sam instrument bazowy ciągle porusza się w krótkoterminowym trendzie bocznym. Szczególnie godna uwagi była środa, kiedy zaraz po rozpoczęciu notowań na rynku spot uaktywniła się strona podażowa. W ciągu kilku chwil kurs kontraktu PEOZ2 za sprawą jednego dużego zlecenia został sprowadzony z 87 do 85 zł. Jednocześnie na tabeli pojawia się kolejne duże zlecenie sprzedaży, tym razem już bez "determinacji" i dołowania kursu. Jak się później okazało, sprzedający wykazał się dużym wyczuciem, bo za moment silnie zaczął spadać również kurs instrumentu bazowego, by w południe osiągnąć dno na poziomie 84,7 zł. Prawdopodobnie tylko dzięki ogólnej poprawie sytuacji na rynku obronione zostało wsparcie na poziomie 84,6 zł, dzięki czemu kurs akcji nie wybił się dołem z konsolidacji.

Zwiększonym wolumenem wyróżniał się również kontrakt PKMZ2. Największe zainteresowanie przypadło na dzień kształtowania lokalnego dna i obronę wsparcia na poziomie 100 zł. Inwestorzy uznali ten moment za tak korzystny, że akceptowali nawet dodatnią bazę, co obecnie jest pewną rzadkością w przypadku kontraktów.

Pomimo że animusz kupujących nieco osłabł pod koniec piątkowej sesji, to nadal istnieje szansa wybicia górą z konsolidacji, w jakiej rynek pozostaje od pewnego czasu.

W tym kontekście warto zwrócić uwagę na kontrakt KGHZ2. Co prawda sam instrument bazowy nie zdołał jeszcze pokonać ważnego oporu na wysokości 11,75 zł, jednak jeżeli do tego dojdzie, akcje powinny silnie zwyżkować. W tej sytuacji powinna się również poprawić płynność wspominanego kontraktu, która na razie pozostawia wiele do życzenia.