Reklama

Więcej osobowych aut

Wszystko wskazuje na to, że leasing powoli wychodzi z kryzysu. Z danych Konferencji Przedsiębiorstw Leasingowych wynika, że wartość nowo zawartych umów wyniosła w I półroczu ok. 3,4 mld zł, a w całym roku branża nie powinna mieć problemów z przekroczeniem granicy 7 mld zł.

Publikacja: 25.09.2002 09:29

Dla porównania: w 2001 r. firmy leasingowe zawarły kontrakty warte 6,5 mld zł. Gdyby tegoroczna prognoza sprawdziła się, oznaczałoby to ponad 7-proc. wzrost. Dla Krzysztofa Bieleckiego, szefa Konferencji, już półroczne wyniki są dowodem na wychodzenie polskiego leasingu z dołka. - Może jest jeszcze za wcześnie, żeby mówić o końcu bessy w branży, ale widać, że sytuacja się poprawia - mówi Krzysztof Bielecki.

Najczęściej zawierane są umowy leasingu środków transportu (bez samochodów osobowych). W pierwszej połowie br. stanowiły one ponad 54% wartości leasingu ruchomości. Ten odsetek jest charakterystyczny dla polskiego rynku. Średnia europejska to ok. 16%. To dlatego, że w zestawieniach Leaseurope nie ma pojęcia "samochód osobowy z homologacją ciężarówki".

Tymczasem znaczna część środków transportu drogowego, przekazanych w leasing przez firmy działające w Polsce, to właśnie auta z kratką. To zaszłość z czasów, gdy leasing samochodów osobowych był nieopłacalny podatkowo. Zmiany, jakie przeprowadzono pod koniec ub.r., zwłaszcza w ustawie o VAT, sprawiły, że w ciągu 6 miesięcy 2002 r. odsetek leasingowanych aut osobowych zwiększył się z ok. 3%, do ponad 8%. Według niektórych szacunków, udział umów leasingu samochodów osobowych w obrotach ogółem może w tym roku wynieść nawet 10%. Nadal jednak to daleko do europejskiej średniej: ok. 30%.

Drugim po środkach transportu jest leasing maszyn i urządzeń przemysłowych (prawie 29% obrotów). W tej części polska branża przypomina ogólnoeuropejską. Z wyliczeń Leaseurope wynika, że maszyny i urządzenia generują ok. jednej czwartej obrotów. W ciągu ostatnich 5 lat udział tego typu kontraktów zawartych przez polskich leasingodawców spadł aż o 6 pkt. proc. Eksperci uważają, że to efekt mniejszych inwestycji w gospodarce.

Firmą, która zawarła kontrakty tego typu o największej wartości jest BEL Leasing. Po I półroczu było to 140,6 mln zł. BEL Leasing, powiązany kapitałowo z BIG-BG, jest trzecią co do wielkości spółką z branży działająca na polskim rynku.

Reklama
Reklama

Liderem rynku nadal jest Europejski Fundusz Leasingowy. Łączna wartość zawartych przez niego umów (w tym umowy leasingu nieruchomości) to ok. 667 mln zł. EFL jest kontrolowany przez francuski Credit Agricole. Drugie miejsce zajmuje - również bankowy - BRE Leasing (umowy o wartości 379,7 mln zł). W pierwszej dziesiątce aż 8 spółek należy do banków. Samo zestawienie przygotowane przez KPL nie jest obszerne. Znalazło się w nim 29 firm. To zaledwie jedna piąta tego, co zawierały statystyki w najlepszym okresie dla leasingu, czyli pod koniec lat 90.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama