- Niewielki metraż w mieszkaniu trzypokojowym sprawia, że pokoje są zbyt małe i nieustawne. Z kolei zbyt duża powierzchnia mieszkania dwupokojowego powoduje, że jest ono zbyt drogie - ocenia Robert Chojnacki, prezes redNet sp. z o.o., prowadzącej portal nieruchomości. Firma obsługuje ok. 75% całkowitej podaży na rynku pierwotnym w stolicy. Z informacji redNet wynika, że najwięcej nowych mieszkań buduje się w granicach Warszawy. Wystawione do sprzedaży lokale są warte 1,7 mld zł. Aktywne jest też Piaseczno (wartość mieszkań - 32,8 mln zł) i Ząbki (19,5 mln zł). Liderem w budowie domów jednorodzinnych jest również Piaseczno (inwestycje za blisko 30 mln zł.)
- Ceny w Warszawie i okolicach są nadal najwyższe - twierdzi Robert Chojnacki. - Chociaż deweloperzy z innych miast (np. Krakowa, Poznania oraz terenu Trójmiasta) mają w swojej ofercie nowe mieszkania i apartamenty, których wartość nie odbiega od poziomu w stolicy. Średnia cena metra kwadratowego mieszkania w Warszawie sięga 4 tys. zł. Najdroższe rejony to Wilanów, Mokotów, Żoliborz i Śródmieście, gdzie średnia cena wynosi ok. 5,5 tys. zł/mkw. Najtaniej można kupić mieszkanie w Rembertowie, Ząbkach, Legionowie czy Ursusie. Tam zapłacimy średnio 2,5-2,7 tys. zł/mkw.
Najwięcej małych mieszkań buduje się po prawej stronie Wisły. Średnia powierzchnia mieszkań sprzedawanych w Białołęce, Rembertowie, Jabłonnej, na Gocławiu i Pradze Północ nie przekracza 50 mkw. Podobną sytuację zaobserwowano we Włochach, w lewobrzeżnej Warszawie.
Duży wybór mieszkań o powierzchni ponad 100 mkw występuje w Śródmieściu, Józefosławiu i na Żoliborzu. Nieco mniejsze (średnio 80-90 mkw) buduje się na Mokotowie, Saskiej Kępie i w Wilanowie.