Czwartkowe notowania nie stanowiły przełomu, jeśli chodzi o układ sił na rynku. W dalszym ciągu pozostają wątpliwości co do tego, czy znajduje się on w trendzie bocznym z dolną granicą przy 1040 pkt. i górną najpierw w strefie (1110 - 1160 pkt.), czy też z końcem sierpnia rozpoczął nową falę bessy. A od tego rozróżnienia zależy, jakie decyzje w tej chwili podejmować. Jeśli uznać tendencję horyzontalną za dominującą, to w okolicach jej dolnego ograniczenia warto pomyśleć przynajmniej o krótkoterminowym kupnie akcji. Jednak na poparcie takiej tezy nie ma zbyt wielu argumentów. Głównym jest relatywna siła naszego parkietu względem rynków dojrzałych. Na dwóch ostatnich sesjach indeks miał problemy z zasłonięciem niewielkiej luki bessy, utworzonej we wtorek. Można zatem przypuszczać, iż nastąpi po tym kolejny atak na wsparcie przy 1040 pkt. Te obawy wynikają również z faktu, iż WIG20 wybił się dołem z półtoratygodniowej konsolidacji, którą ograniczała linia, łącząca zamknięcia z 13 i 19 września. W tym kontekście wzrost ze środy może okazać się jedynie ruchem powrotnym, po którym nastąpi ostateczne rozstrzygnięcie. Gwoli ścisłości trzeba jednocześnie przyznać, iż na wykresie minutowym taka interpretacja nie da się obronić, gdyż indeks powrócił ponad 1065 pkt. Wydaje się jednak, iż ze względu na bardzo niskie obroty w środę, bardziej prawidłowe wnioski wynikają z wykresu, opartego na cenach z zamknięcia.
Czego zatem można spodziewać się w najbliższych dniach? Jest mało prawdopodobne, aby byki zdołały wydźwignąć WIG20 ponad 1088 pkt., gdzie znajduje się zamknięcie z 20 września i połowa czarnej świecy z minionego poniedziałku. Raczej spodziewałbym się udanego ataku na 1040 pkt., co pozwalałoby oczekiwać osiągnięcia przez indeks przynajmniej 920 pkt. Alternatywą jest pozostawanie wskaźnika największych spółek w horyzoncie w nadziei, że październik, tak samo jak w trzech poprzednich latach, przyniesie solidne wzrosty. Skoro jednak we wrześniu nie było mocnej przeceny, to można wątpić, by taka prawidłowość mogła się w tym roku spełnić.