Obroty były niskie i w notowaniach ciągłych nie przekroczyły 110 mln zł. Akcje traciły na wartości od początku sesji. Rynek osuwał się pod własnym ciężarem i po południu WIG20 spadł do 1051 pkt. (-1,8%). Kupującym udało się jednak obronić wsparcie na tym poziomie i ostatecznie sesja zakończyła się przy znacznie mniejszej przecenie akcji.

Kurs z poprzedniego dnia (12,05 zł) obroniła Telekomunikacja Polska, choć w ciągu dnia za papiery płacono nawet po 11,85 zł. Wiceprezes spółki podtrzymał tegoroczną prognozę zysku i zapewnił, że zadłużenie operatora jest pod kontrolą, mimo kłopotów strategicznego akcjonariusza France Telecom. Nieznacznie straciły na wartości PKN ORLEN (-0,3%) i Pekao (-0,8%). Słabiej zachował się BRE Bank (-2,9%).

O prawie 1% wzrósł kurs KGHM, na co pozytywnie wpłynęło zahamowanie spadkowej tendencji cen miedzi na światowych rynkach.

Duże obroty zanotowano na Prokomie (18 mln zł). Jego akcje zostały przecenione o 3%, do 96,1 zł. Papiery prawdopodobnie sprzedają fundusze emerytalne po tym, jak OFE Commercial Union poinformował o zmniejszeniu swojego zaangażowania w spółce. Spadła także wycena pozostałych firm z sektora IT. Softbank stracił na wartości 3%, a ComputerLand 3,7%.

Prawie o 60% spadł kurs Echa. Akcje tej spółki były po raz pierwszy notowane z wyłączeniem praw poboru do nowej emisji akcji.