Od połowy 1999 roku do października 2001 roku Prokom tworzył na rzecz ZUS oprogramowanie oraz administrował i eksploatował system informatyczny na tymczasowej platformie sprzętowej. Wartość tego kontraktu określono na 640 mln zł.
Wykonane przez Prokom dodatkowe prace nie były uregulowane umową z Zakładem i nie zostały dotychczas w pełni rozliczone. W marcu 2002 roku obie spółki zawarty częściową ugodę, w wyniku której ZUS przekazał Prokomowi 32 mln zł powiększone o podatek VAT. W ten sposób spółka otrzymała zwrot kosztów za usługi wykonywane przez nią w terenowych ośrodkach przetwarzania danych ZUS. W maju tego roku doszło do kolejnej ugody, w wyniku której Prokom otrzymał 33,9 mln zł (plus VAT). Tym razem spółce zwrócono część kwoty należnej za administrowanie i eksploatowanie systemu na tymczasowej platformie sprzętowej.
- Zawarcie trzeciej ugody sądowej kończy proces rozliczania się z Zakładem z wykonanych przez Prokom prac, które nie były objęte umową, lecz których podjęcie było niezbędne dla przeprowadzenia reformy emerytalnej. Gdyby decyzja o podjęciu prac przez specjalistów Prokomu nad wdrożeniem i eksploatacją przejściowego systemu nie zapadła w odpowiednim czasie, możliwość przekazania pierwszych pieniędzy do funduszy emerytalnych pojawiłaby się dopiero w połowie 2001 r. - powiedział Ryszard Krauze, prezes Prokom Software. W wyniku trzech zawartych z Zakładem porozumień, zakończone zostało postępowanie ugodowe, które Prokom prowadził z ZUS od listopada 2001 r. W ich wyniku giełdowa spółka otrzymała łącznie 86,7 mln złotych. Prokom zrzekł się 42,5 mln zł roszczeń oraz ustawowych odsetek w wysokości 15,7 mln zł.