RPP opublikowała założenia polityki pieniężnej w 2003 r. Zgodnie z wcześniejszą jej decyzją, przyszłoroczny cel inflacyjny wynosi 3% plus/minus 1pkt. proc. RPP zwraca uwagę, że w przyszłym roku jej działania będą nastawione na utrzymywanie inflacji na niskim poziomie - wcześniej bowiem jej głównym celem było obniżanie tempa wzrostu cen. Stabilizacja inflacji zaś umożliwi dalsze obniżanie stóp procentowych i dostosowanie ich do poziomu obowiązującego w krajach unii walutowej.
Utrzymanie niskiej inflacji będzie utrudnione ze względu na wyższe niż w roku bieżącym tempo wzrostu cen żywności. RPP prognozuje, że produkty żywnościowe zdrożeją w przyszłym roku o 2%. Jednocześnie spadnie tempo wzrostu cen kontrolowanych, które mają wzrosnać o 3,6-4,8%. Niebezpieczne dla niskiej inflacji mogą być ceny paliw, o ile dojdzie do konfliktu z Irakiem. W przeciwnym wypadku można się spodziewać ich stabilizacji.
RPP jest zaniepokojona możliwością poluzowania polityki fiskalnej w przyszłym roku. Oznacza to duże emisje papierów skarbowwych, co z jednej strony ograniczy dostęp przedsiębiorstw do kredytów, a z drugiej strony może przyczynić się do wzrostu kursu złotego. Poza tym, zdaniem RPP, podstawowym celem polityki gospodarczej powinno być osiągnięcie przez nasz kraj kryteriów z Maastricht, warunkujących wejście Polski do strefy euro, co między innymi oznacza konieczność redukcji deficytu budżetowego. Rada bowiem wskazuje, że spełnienie tych kryteriów da Polsce podstawy do zrównoważonego i długofalowego wzrostu gospodarczego.
RPP zapowiedziała także skrócenie terminu zapadalności bonów pieniężnych, za pomocą których NBP prowadzi operacje otwartego rynku. Obecnie bank centralny emituje papiery 28-dniowe, jednak od początku przyszłego roku będą to bony 14-dniowe. Rentowność tych papierów jest podstawową stopą procentową dla polskiego rynku.