W dalszym ciągu nie możemy się doczekać wybicia na wykresie WIG20. Pomimo różnych chwilowych zrywów trend boczny nadal ma się dobrze, a zmienność kontraktów FW20Z2, biorąc pod uwagę jedynie zamknięcia, była znikoma, co z pewnością nie zachęca do inwestowania. W tej sytuacji kolejny raz ciekawym rozwiązaniem było zajęcie pozycji na jednym z dostępnych kontraktów akcyjnych.

Szczególnie interesująco prezentował się kontrakt PKMZ2, który wczoraj był najpłynniejszy spośród wszystkich futuresów akcyjnych. Wszystko za sprawą wybicia w dół z konsolidacji i przełamania psychologicznego poziomu 100 zł. Zostały tym samym wygenerowane sygnały sprzedaży zarówno na wykresie cenowym, jak i niektórych oscylatorach, poparte znacznymi obrotami. Być może właśnie oczekiwane dalsze spadki zachęciły inwestorów do zajmowania krótkich pozycji. Na pewno warto obserwować zachowanie tego instrumentu na początku przyszłego tygodnia. Jeżeli tylko kurs akcji nie zdoła szybko powrócić ponad 100 zł, "krótkie" powinny przynieść spore zyski.

Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia we wtorek na kontrakcie PKNZ2, kiedy to silnie zniżkował kurs instrumentu bazowego. Na razie mamy do czynienia z ruchem powrotnym i jeżeli tylko nie zostanie przełamana bariera 16,75 zł, trend spadkowy powinien być kontynuowany. Od dwóch lat wykres PKN ORLEN porusza się w trendzie bocznym, dla którego dolnym ograniczeniem jest 15 zł.

Niestety, z trendu bocznego nie zdołały się wybić akcje KGHM, na które ostatnio radziłem zwrócić uwagę. Oczywiście, nadal negatywnie odbija się to na płynności kontraktów terminowych, których obecnie nie można zaliczyć do grona ciekawych instrumentów.