- Drugi kwartał br. charakteryzował się zmienną aktywnością klientów. W biurowcach mieszczących się poza centrum miasta doszło zarówno do podpisania wielu nowych umów najmu, jak i przedłużenia wcześniejszych. Dotyczyło to w szczególności małych powierzchni - poinformował Jason Sharman, dyrektor departamentu powierzchni biurowych i magazynowych w warszawskim biurze firmy Jones Lang LaSalle. - Oczekujemy, że w drugiej połowie br. dojdzie do zawarcia wielu umów na duże powierzchnie.
Na rynku powierzchni handlowych przewidywane jest w krótkim czasie zaspokojenie popytu. - Finalizacja kolejnych inwestycji w powierzchnie handlowe spowoduje, że rynek osiągnie w krótkim czasie punkt nasycenia - oceniła Tatiana Siemieniuk z departamentu powierzchni handlowych JLL.
- W takiej sytuacji małe galerie przy hipermarketach staną się mniej atrakcyjne wobec nowoczesnych, wielkopowierzchniowych centrów handlowych - dodała.
Analitycy przewidują również większe zainteresowanie kapitału inwestującego w nowe projekty klasy A we wszystkich sektorach (biura, magazyny, centra handlowe i hotele). n K.Ł.
Więcej umów najmu