Zarząd KGHM zmienił założenia z początku lutego. Przyjął, że w tym roku średnia cena miedzi będzie niższa o 2,4%, a średni kurs dolara wyniesie 4,12 zł, a nie 4,15 zł. Prezes Stanisław Speczik zapewnia, że pomimo gorszych od zakładanych uwarunkowań makroekonomicznych, spółka osiągnie lepsze wyniki ze względu na wzrost produkcji oraz sprzedaż miedzi blister i koncentratu. Firma spodziewa się również zarobić na transakcjach zabezpieczających. Zarząd KGHM podwyższył plan produkcji miedzi elektrolitycznej w tym roku o 4,2%, a srebra metalicznego o 3,5%.

Nowa prognoza wyników miedziowego koncernu jest znacznie wyższa od tych, które ostatnio publikowali analitycy. Choć spółka po I półroczu miała prawie 103 mln zł zysku netto, biura maklerskie szacowały, że w całym roku zarobi od 60 do 80 mln zł. Nie sprzyjają jej notowania miedzi, które od kilku tygodni oscylują wokół 1470 USD za tonę, czyli poniżej kosztów produkcji. - KGHM może rzeczywiście zarobić w tym roku znacznie ponad 100 mln zł. Na dobry wynik ma wpływ kilka czynników, m.in. niższa amortyzacja i przesunięcie w czasie kosztów remontów. Spółce udało się poprawić efektywność produkcji. Przy tych samych kosztach wydobycia rudy uzyskuje więcej miedzi i srebra - powiedział Jacek Radziwilski, analityk Deusche Banku.

Analityk dużego banku, chcący zachować anonimowość, zwrócił jednak uwagę, że znaczący wpływ na tegoroczny wynik KGHM będzie miała transakcja sprzedaży w IV kwartale blistórw i koncentratów, która najprawdopodobniej nie powtórzy się w kolejnych miesiącach. - Z tego, co wiem, firma chce sprzedać półprodukty za około 200 mln zł, czego wcześniej nie robiła. Rentowność tego kontraktu może wynieść około 15%. Jeżeli to się potwierdzi, to KGHM zyska przed opodatkowaniem około 30 mln zł - powiedział. Dodał, że po transakcji KGHM będzie posiadał zapasy o wartości ok. 600 mln zł i ten poziom gwarantuje mu utrzymanie bezpieczeństwa produkcji.

Zarząd KGHM nie podał prognozy wyników skonsolidowanych na 2002 r. (po I półroczu strata wynosi prawie 64 mln zł). Prezes S. Speczik kilka dni temu zapewniał jednak, że strata grupy w tym roku może być niewielka. - Sądzę, że może wynieść około 100 mln zł. Telefonia Dialog zapewne powiększy stratę w porównaniu z tą po pierwszych 6 miesiącach - powiedział J. Radziwilski. TD, w której KGHM ma 100% udziałów, w I półroczu odnotowała 155 mln zł straty netto.