Październikowy test koniunktury wykazuje dalsze pogorszenie klimatu gospodarczego w sektorze bankowym. - W październiku nastąpiło załamanie na rynku depozytów złotowych - powiedział Eugeniusz Śmiłowski, prezes Pentora. Wyjaśnił, że tempo wzrostu oszczędności gospodarstw domowych jest niskie, co przekłada się negatywnie na zainteresowanie depozytami. Oszczędzaniu w bankach nie służy także niskie oprocentowanie lokat.
Bankowcy nieznacznie obniżyli prognozy kursu dolara na koniec roku - do 4,20 zł, z 4,21 zł we wrześniu, a euro do 4,11 zł z 4,12 zł. W październiku spadł także poziom oczekiwanej przez nich inflacji średniorocznej w 2002 roku - do 2,7% z 3,4% w poprzednim miesiącu.